Jestem człowiekiem który przeszedł przez piekło ( wiem super początek) .
Ludzie zrobili ze mnie wraka i pozostawili bez niczego. Przyjaciółki chłopak znajomi to był mój główny problem zycia. Oni mnie chcieli zabic i tak byłam blisko tego. Chorowałam na depresje. A teraz jestem najszczesliwym człowiekiem na ziemi bynajmniej jestem strasznie szczesliwa z tego faktu ze jestem tak nieziemsko silna i przeszłam przez to. Już wiem ze jestem gotowa wszystko przejść. Moja walka z choroba jest moim największym zwycięstwem. Apeluje do wszystkich ludzi którzy borykają się z codziennymi trudnościami, którzy nie potrafią się cieszyć dniem , ze tak to da się wyleczyć . Nie poddawajcie się nigdy bo w pewnym czasie i tak to wszystko ulegnie zniszczeniu. W naszym zyciu ciagle się coś zmienia i to jest niemożliwe nawet żeby ciagle było złe bo Bóg i tak ma obowiązek zesłać nam coś miłego.
Trzymajcie się.
YOU ARE READING
Silno-słaby człowiek
Non-FictionFanatyczka psychologi, romantyczka, marzycielka- taka jestem ale nieraz bywam przeciwieństwem samej siebie. Wiec kim ja jestem? Oto bezwzględna opowieść mojego życia.
