Jeden

5 0 0
                                        

Kompletnie nie wiem jak zacząć.

Zapewne opisanie całej tej gównianej historii zajęłoby mi przynajmniej z godzinę, lub więcej.

Rozpisywanie się tutaj nie ma sensu, chociaż i tak pewnie zaraz to zrobię.

W skrócie:

Jestem w tak popieprzonym związku, że pewnie moja babcia przewraca się w grobie widząc co aktualnie robię, nie żartuję. Wszystko zaczęło się w listopadzie i ciągnie się do dnia dzisiejszego.

W ciągu kilku miesięcy zmieniłam się tak bardzo cholernie.

W sumie tak jak kiedyś umiem rozpłakać się o byle co i robić problemy z błahostek, ale dzisiaj robię to codziennie i z większą siłą niż przedtem. To już nie jest miłość, ale obsesja przynajmniej z mojej strony.

Może kojarzycie film "Pięćdziesiąt twarzy Greya"? Ten związek polega prawie na tym samym.

Ona go kocha, a on czerpie z niej prawdopodobnie tylko korzyści fizyczne. Wszystko jest spisane jak na jakieś bardzo uważnej umowie, której unieważnienie grozi czymś co zabiję Cię od środka. Zasada jest prosta, ty żyjesz na jego zasadach a za to masz jego samego.

Na chuj wmawiasz sobie że tym razem mu nie ulegniesz, skoro i tak wystarczy jedno pstryknięcie palcem a ty od razu robisz co on sobie zażyczy. Nie zapominajmy, kosztem twojego zdrowia psychicznego.

Chciałabyś żeby było tak kolorowo jak przedtem...

Chciałabyś żeby było tak, jak jeszcze Cię kochał...

Mam wrażenie że jestem desperatką, taką cholerną desperatką. Staram się na siłę być jego ,,ideałem" by znów poczuł to co kiedyś. Ciekawe jak mi to wyjdzie.

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Aug 23, 2018 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Trzeci razStories to obsess over. Discover now