1

36 3 2
                                        

***TA OPOWIEŚĆ BYŁA TWORZONA PRZEZE MNIE RAZEM Z MOIMI DWOMA KOLEŻANKAMI; -kawawziarenkach  (ROLA HIKARU)
-twojastaratokosiara (ROLA REI'A)

Ja natomiast (MurenaHun) zagrałem rolę Suntae.

***W POWIEŚCI WYSTEPUJA BRZYDKIE SŁOWA!!!***

***POCZĄTEK***

Suntae oraz Rei kończyli już prace, Rei zamykał lokal. Wtedy do herbaciarni wszedł pewien chłopak.
Jego twarz była zakryta apaszką. Z jego ust wyrwało się słowo:
-Zieloną proszę.
Na to Rei odpowiedział:
-Mamy już zamknięte, nie widział pan?
-Och, nie zauważyłem..

Wnet Suntae dołączył do rozmowy:-Chcesz go obsłużyć? (Powiedział do przyjaciela)-Nie wiem

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Wnet Suntae dołączył do rozmowy:
-Chcesz go obsłużyć? (Powiedział do przyjaciela)
-Nie wiem...

Nieznajomy wyciągnął aparat.
*cyk*!
-Co pan robi? Rzekł Rei)
-Fotografuje herbaciarnie, podoba mi się tutaj.
-Hmm

Rei wpadł na szalony pomysł, wręcz wariacki pomysł.
-Nie może pan pić już tutaj herbaty, mamy zamknięte ale...
-?
-Może napijesz się u mnie?
(Nieznajomy zarumienił się, schował twarz w apaszkę)
-D-dobrze..
-Na pewno?
-Tak, tak.

Suntae zorientował się, że za chwile musi znaleźć się na zajęciach malarskich.
-Ojeju, muszę się zbierać!
Rei odpowiedział:
-Dokąd idziesz?
Sun zabrał swoje rzeczy i wybiegł z herbaciarni.
-Uhh (wzdechnął Rei)

Rei powrócił do rozmowy z nieznajomym.
-Jestem Rei.
-Hikaru.
-Too.. idziemy?
-Mhm.

Suntae zdarzył wrócić 5 razy do herbaciarni, zapominał zabrać wieku rzeczy.
-Ja Suntae!

Krzyknął do Hikaru.

Rei wraz z Hikaru ruszyli do kamiennicy zamieszkanej przez niego.

-Prosze (otworzył drzwi przed Hikaru).

Średniego wzrostu chłopak spojrzał na wysokiego Rei'a. Jego turkusowe włosy zafalowały.

-Dzięki.

Weszli do środka.

-Zieloną?
-Tak, tak.

Hikaru usiadł.
Wyjął swój telefon, poinformował babcie z która mieszkał, iż wróci do domu troszkę później.

Nadszedł Rei z herbatą.

-Dziękuje.
-Proszę, w końcu to moja praca.

Hikaru oraz Rei rozmawiali przez dłuższa chwilę. Nagle na stole zawibrował telefon wysokiego mężczyzny.
To komórka Rei'a.

-Suntae dzwoni..
-Och...

Wysoki, czarnowłosy mężczyzna z grzywką opadającą na jego lewe oko odebrał telefon.

ChoiceWhere stories live. Discover now