[ 22.03.2020 r. 18:00]
- Witam wszystkich! Dzisiejszym odcinku zaprezentuję jak być łamaczką serc. Zapraszam.
Rule number one, is that you gotta have fun
But baby when you're done, you gotta be the first to run
Rule number two, just don't get attached to
Somebody you could lose
So le-let me tell youThis is how to be a heartbreaker
Boys they like a little danger
We'll get him falling for a stranger
A player, singing I lo-lo-love you
How to be a heartbreaker
Boys they like the look of danger
We'll get him falling for a stranger
A player, singing I lo-lo-love you
At least I think I do
'Cause I lo-lo-lo-love you
Rule number three: wear your heart on your cheek
But never on your sleeve, unless you wanna taste defeat
Rule number four: gotta be looking pure
Kiss him goodbye at the door and leave him wanting more
[Refren]
Girls, we do whatever it will take
'Cause girls don't want, we don't want our hearts to break in two
So it's better to be fake
Can't risk losing in love again, ba-abe.
- Mam nadzieję, że chociaż trochę wam to wytłumaczyłam. Trzymajcie się i do następnego wideo.
[Nagrywanie zostało wyłączone]
- Chyba na jakiś czas odpuszczę sobie związki, daje ludziom rady, a sam z nich nie korzystam..łączyła wiadomości w>
[Dwa miesiące wcześniej]
- To gdzie wyskoczymy? Na miasto? A może do cyrku?
- Nie pisz do mnie więcej.
- Ale stało się coś? Proszę ciebie powiedz mi.
- Nie jestem tym za kogo się podawałem...po prostu tak będzie lepiej dla naszej dwójki.
- Ja nie rozumiem! Ja ciebie kocham proszę Cię nie zostawiaj mnie!
- Wybacz, ale to koniec. Żegnaj...
Dziewczyna próbowała się jeszcze kilkukrotnie skontaktować z chłopakiem lecz na marne... rzuciła się na łózko i zaczęła płakać w poduszkę...dwa dni później dowiedziała się z telewizji, że jej kochanek zginął, a ciała nie odnaleziono. Dziewczyna popadła w jeszcze większą rozpacz. Jej rodzice stwierdzili, że przeprowadzą się z dala od tego miasta. Zapisali ją do nowej szkoły, dziewczyna niestety z nikim się nie zaprzyjaźniła i chodziła ciągle przygnębiona. Przez to zaczęli jej dokuczać, a ona sama zaczęła się ciąć.
[Teraźniejszość]
- Eh....
- Mam dosyć życia...
Co jakiś czas przechodzi koło niej jakaś zakochana para, trzymająca się za ręce. Po policzkach zaczęły spływać jej słone łzy...aż w końcu park był zupełnie pusty. Zaczęła zbierać się do domu, będąc przy swojej ulicy zobaczyła swój dom w ogniu. Szybko pobiegła w kierunku wozu strażackiego.
- Przepraszam, ale co z moimi rodzicami?
- Em...ou...panna Smith, prawda?
- Tak. Czy mogę się dowiedzieć gdzie są!?
- Przykro mi to mówić, ale pani rodzice zginęli w pożarze. Za późno nas ktoś zawiadomił, przykro mi.
Łzy spływały jej niczym wodospad Niagara, dziewczyna szybkim tempem pobiegła w stronę parku, upadła na chodnik i zaczęła dławić się własnymi łzami.
- Dlaczego..!? DLACZEGO!? dlaczego mi to wszyscy robicie...?
Po kilku godzinach wróciła do resztek swojego dotychczasowego domu, rozpoczęła przechadzkę, będą w swoim na wpół spalonym pokoju wyjęła białą maskę z kuferka i ocalałą czerwona farbę namalowała pęknięte serce na całej masce. Na dnie kuferka zobaczyła pieniądze wzięła je i wybiegła z domu.
+--------------------------------------------+
Ohayo! ^^
Więc tak, będzie to nowa seria. Może mi się uda jakoś bardziej to rozwinąć, żeby było więcej akcji. A także mam nadzieję , że się spodoba. :3
Do następnego razu, a i zapraszam na nasze wspólne opowiadania z Aiko_Kisaki. (=^.^=)
YOU ARE READING
Sad Hearтвreaĸerѕad
RandomPewna dziewczyna traci bliskie jej osoby i popada w coraz większą rozpacz.
