Cień

83 5 0
                                        

Nie ma mnie w nocy

nie ma mnie w dzień

Gdy zgaszam światło

nie znika mój cień


Wpatruje się w moje oczy zeszklone

dławiąc się śmiechem gdy we łzach tonę

Gdy ciepła krew po zimnych rękach mych spływa

nie każe przestać

żyletkę popycha


Nawet gdy we śnie próbuje go zgubić

cień czarny powraca                                                                                                                                                     


nie daje się złudzić...

Wiersze ubrudzone życiemStories to obsess over. Discover now