One Shot #1

53 2 0
                                        


Był piękny słoneczny dzień. Dzieci z domu dziecka, jak co dzień, bawiły się w Wielkiej Sali. W pewnym momencie ich zabawę zakłóciło wejście ich opiekunki wraz z dwójką dorosłych. Wszystkie dzieci jak jeden mąż ustawiły się w rządku i z zaciekawieniem patrzyły na nowoprzybyłych. Natomiast wzrok małżeństwa skupił się na pięcioletniej dziewczynce z warkoczem. Już wiedzieli, że to właśnie ją chcą zaadoptować.

5 lat później

Z dołu znowu dobiegały krzyki i wrzaski. Camil siedziała sama w swoim pokoju skulona na łóżku. Chciałaby, aby to już się skończyło. Jej rodzice z dnia na dzień coraz częściej się kłócą, a ona przez ich krzyki nie może zasnąć. Kiedy ostatni raz naprawdę się wyspała? Naglę jej uszu dobiegł trzask. I kolejny. Bała się, naprawdę się bała. Nie chciała być teraz sama. Dziewczynka postanowiła zejść na dół. Może jej obecność załagodzi sprzeczkę rodziców? Kiedy była już w progu kuchni, gdzie, jak podejrzewała, znajdują się jej opiekunowie, coś uderzyło ją w głowę. Jej rodzice pobledli. Camil nie wiedziała, co się stało, aż do momentu, kiedy w kąciku ust nie poczuła metalicznego posmaku. Krew. Dwójka dorosłych w kilka sekund znalazła się obok niej i zaczęła ją uspokajać i ganić za to, że jeszcze nie śpi.

Kiedy na głowie dziewczynki widniał już plaster, a małżeństwo postanowiło wstrzymać kłótnie w domu zrobiło się wyjątkowo cicho i niezręcznie. Ciszę tą postanowił przerwać ojciec dziewczynki oznajmiając, że powinna pójść już spać. Mimo protestów, po kilku minutach Cam była już w łóżku, ale mimo panującego w domu spokoju nie mogła zasnąć.

Następnego dnia, przy śniadaniu atmosfera dalej była napięta. Dziewczynka wiedziała, że kiedy wróci ze szkoły rodzice będą chcieli z nią porozmawiać. Zawsze, kiedy rano nic nie mówią oznacza to, że po południu planują ogłosić coś ważnego. Za każdym razem, gdy tak się działo, Camil była przez cały dzień w szkolę bardzo podekscytowana myślą o tym, co jej rodzice mogli przyszykować. Ale teraz jej głowę wypełniał niepokój. O wczorajszej sytuacji nie tak łatwo zapomnieć. Gdyby dotyczyła ona jedynie dwójki dorosłych, bez mniejszego problemu byliby w stanie ukryć to przed córką, ale tym razem cała sprawa dotyczyła również jej.

Mimo wielu starań, w szkole nie potrafiła się skupić. Jej głowę zapełniały myśli, o czym jej rodzice chcą z nią porozmawiać? Wczorajsza sytuacja była tylko wypadkiem, nic wielkiego. Ale może to nie oto chodzi? Może w ogóle nie będzie miało to związku z ostatnimi kłótniami? Kiedy wychodziła już ze szkoły w towarzystwie swoich przyjaciółek, które opowiadały jej aktualnie jakąś niezmiernie ciekawą historię, zauważyła samochód mamy tuż przed podjazdem, Natomiast kobieta już szła w jej kierunku. Ewidentnie coś tu nie pasowało. Mama nigdy nie przyjeżdżała po nią do szkoły. W tych godzinach zawsze pracuję.

Niepokój dziewczynki wzrósł jeszcze bardziej, kiedy w kuchni zastała tatę z kubkiem kawy w ręku. Zamiast standardowego przywitania i pytania „Jak było w szkole" rodzice postanowili nie owijać więcej w bawełnę i oznajmili córce, że postanowili się rozwieść.

Kilka miesięcy później odbył się proces sądowy. Camil miała zamieszkać z matką, a ojca miała odwiedzać raz na dwa tygodnie w weekendy. Dziewczynka nie zniosła tego najlepiej. Opuściła się w nauce, a jej oceny znacznie się pogorszyły. Niestety nie tylko jej stan psychiczny po minionych wydarzeniach się pogorszył. Matka dziewczynki również nie znosiła tego najlepiej. Co raz częściej córka przyłapywała ją na późnym wracaniu do domu i siedzeniu przed komputerem nawet całą noc. Kiedy Cam szła rano do szkoły, jej mamy dawno nie było już w domu. Dziewczynka czuła się samotna nawet w szkole. Jej rówieśnicy zaczęli śmiać się z tego, że jej rodzice się rozwiedli. Jakby było w ogóle, z czego się śmiać. Jej stare przyjaciółki nie chciały już z nią rozmawiać. Cam wszystkie przerwy spędzała sama, a po szkole wracała prosto do domu, aby w swoim pokoju zająć się lekcjami przy głośnej muzyce.

Pewnego dnia, gdy dziewczynka siedziała właśnie nad zadaniem z matematyki, kiedy ktoś zadzwonił do drzwi. Zaniepokojona zeszłą na dół, aby zobaczyć, czy to przypadkiem nie jej mama zapomniała kluczy i chcę się dostać do domu. W drzwiach, zamiast swojej opiekunki, ujrzała dwóch policjantów, którzy wyglądali na lekko zaniepokojonych. Niestety nie mieli dobrych wieści dla małej dziewczynki. Okazało się, że jej mama zginęła w wypadku samochodowym, a ona musi przenieść się do ojca, który według oficerów policji już po nią jedzie.

W domu taty nie było tak przytulnie jak u mamy. Ściany były pomalowane na szary kolor i nie było na nich żadnych obrazów ani ozdób. Podobnie wyglądała każdy pokój. Zaraz po przyjeździe, Camil zamknęła się w pokoju i nie wychodziła z niego mimo długich próśb ojca. Dalej nie mogła pogodzić się ze śmiercią matki. Czemu musiało przydarzyć się to akurat jej?

8 lat później

Dziś kończy 18 lat. Czekała na ten dzień już bardzo długo. Szkoda tylko, że swoje urodziny spędza znów w domu dziecka. Jej tata nie okazał się dobrym opiekunem. O ile pierwsze dni wyglądały w miarę normalnie, tak z każdym kolejnym było coraz gorzej. Tata czepiał się każdej, nawet najmniejszej rzeczy. Czy to źle zapiętego mundurka szkolnego, jednej gorszej oceny. W domu coraz częściej było słychać krzyki i tłuczenie naczyń. Zdążało się nawet, że dziewczyna znikała na cały dzień i wracała dopiero o północy.

Pewnego dnia, jej tata nie wytrzymał. Miał już dość swawolnego zachowania córki. Wiedział, że jego była żona ją rozpuści, ale nie spodziewał się czegoś takiego. Natomiast on sam nie miał teraz czasu i nie mógł zajmować się jakąś rozwydrzoną dziewuchą. Po wielu nieprzespanych nocach podjął decyzję. Odda córkę z powrotem do domu dziecka. Tam się nią zajmą, a on na reszcie będzie miał spokój.

I tak Cam wróciła do miejsca, z którego trzynaście lat temu zabrało ją pewne małżeństwo. Mimo, że jej życie nie było lekkie, teraz wiedziała już, co chcę osiągnąć. Dziś wychodzi z domu dziecka ze świadomością, że kiedyś tu wróci. Tylko tym razem nie będzie już dzieckiem, a przyszłym rodzicem. 

One ShotsWhere stories live. Discover now