Wstałam rano z wielkim bólem głowy... Zlazłam do kuchni zrobić sobie herbatę, zjeść kanapki z nutellą i wziąć tabletkę. Włączyłam radio i leciała akurat moja ulubiona piosenka „Ave Maria - Beyoncé". Skończyłam jeść wraz z piosenką.
Poszłam do pokoju wybrać ciuchy, nie wiedziałam co wybrać, jak zwykle ten sam problem co rano. Zdecydowałam się na lekką i zwiewną czarną sukienkę. W te wakacje było strasznie gorąco. Zrobiłam lekki makijaż i próbowałam jakoś ogarnąć włosy. Kręcone włosy strasznie trudno ułożyć jak latają w każdą stronę. Po 6 minutach dałam sobie spokój, ułożyłam je na tyle ile mogłam.
Postanowiłam się przejść bo szczerze to nie miałam nic innego do roboty. Założyłam czarne płaskie sandały z frędzlami i wyszłam.
Szłam w kierunku ulicy na której często coś się dzieje: grają, śpiewają, tańczą. Też bym chciała mieć taką odwagę i pokazać co potrafię ale nie mam takie talentu jak oni...
Szłam już jakieś 20 minut, nagle usłyszałam skrzypce na których ktoś gra moją ulubioną piosenkę. Zaczęłam ją nucić gdy byłam coraz bliżej nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam ją śpiewać. Skrzypek zauważając mnie zaczął głośniej grać i wyraził wszystkie emocje które w tym momencie w nim były. Cały czas się na mnie patrzył. Skończył grać a ja śpiewać. Od razu do mnie zagadał.
- Cześć, jestem Oliver, ale mów mi Oli
- Cześć, a ja Eve. Znaczy Evenia ale nie lubię jak tak do mnie mówią.
- Miło mi cię poznać Eve. Bardzo ładnie śpiewasz, wiesz?
- Ja? O nie nie, ja nie umiem śpiewać. Po prostu nuciłam sobie. Przepraszam jeśli ci przeszkodziła.
- No co ty, to było cudowne. Może chciałabyś się jeszcze ze mną spotkać? Masz tu mój numer, odezwij się jak będziesz mogła.
Uśmiechnęłam się lekko i poszłam dalej. Nie widziałam co się właśnie stało. Jeszcze nie miałam takiej sytuacji. Szczerze mówiąc Oliver był nawet przystojni. Miał blond włosy i śliczne błękitne oczy. O nie, Eve, daj sobie spokój, zakochiwanie się nie jest w twoim stylu. Mam tyle na głowie że to by tylko komplikowało...
Przepraszam za wszelkie błędy ^^
Pisze po raz pierwszy, mam nadzieje że wam się spodoba 🖤
Komentarze bardzo chętnie przyjmę, jeśli wam się coś nie podoba piszcie.
Buziaki 🖤
(353 słów)
YOU ARE READING
Muzyka skrzypiec
Teen FictionHistoria o muzyce, miłości, przyjaźni i wiary w marzenia
