i ras i ras i ras i ras i jeden

427 23 265
                                        

Tego dnia obudził mnie krzyk mojego taty.

— SEBA JEDEN, SEBA DWA, WSTAWAĆ!

Ja jestem Seba jeden, a Seba dwa to mój brat bliźniak. Razem tworzymy sebową spółkę walczącą ze złem panującym w naszym mieście.

Powoli zebrałam się do łazienki, bo zegar na mojej stopie wskazywał godzinę mycia łba. Pochyliłam się nad wanną i zmoczyłam głowę wodą, rachu ciachu i włosy umyte. Nie rozumiem ludzi, którzy myją włosy szamponem. Fujka, to niehigieniczne.

Po skończonej czynności podłączyłam suszarkę do gniazdka i nakierowałam ją na twarz, bo włosie może być mokre, ale twarz wysuszyć to podstawowa interakcja w simsach.

Och, jakież to było zdziwienie, gdy zamiast ciepłego niczym siki powietrza wyleciała na mnie mąka! I wtedy do łazienki wkroczył mój ojciec, czerwony ze śmiechu.

— ITS A PRANK BRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAAXAXAXXAXAXAXAXA!

Było mi bardzo smutno. Jak mógł mnie tak upokorzyć! Zrobił ze mnie białasa! Ja już wolę być mudzinem. Zostałam zmuszona do odegrania się.

— Jesteś gruby — powiedziałam, żeby sobie popamiętał. Teraz na drugi raz zastanowi się, z czym pogrywa!

 Teraz na drugi raz zastanowi się, z czym pogrywa!

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Mój tata to Marcin Dubiel [1]Stories to obsess over. Discover now