Przejdźmy od razu do rozdziału XD
************************
Karol's pov.
Siedziałem na krześle i przeglądałem YouTube. Kilka odcinków z Ferajny u moich kumpli... Nudy... Ale że nie miałem co robić, to wybrałem pierwszy lepszy filmik.
Szczęśliwcem okazał się Doknes. Nagrywał z kamerką. Po kilku minutach filmiku zaczął mówić o mnie, więc przysłuchałem się bardziej. Zaczął mówić o DxD i tłumaczyć, że to brednie i wymysły naszych widzów... Nie wiem czemu, ale zasmuciłem się... Wyłączyłem stronę, a włączyłem minecrafta i programy do nagrywania. Czas coś nagrać.
*****(po nagrywce)****
Siedziałem i nie miałem co robić. Film zmontuję jutro. Zacząłem myśleć o Hubercie. O tym co mówił. Z każdą chwilą byłem bardziej przekonany, że coś w tym musi być. Postanowiłem poczytać trochę o tym shipie. Pełno było opowiadań. Kilka opowieści miało nawet ponad 1 tys. Wyświetleń. Opadłem na łóżko, na którym przed sekundą siedziałem. Byłem w swoim pokoju. Powoli zamykały mi się oczy. Popatrzyłem na wyświetlacz telefonu. Była dopiero 20.12, a ja się czułem, jakby było po drugiej. Natychmiast zamknąłem oczy.
Hubert's pov.
Leżałem w łóżku. Nie miałem co robić, więc sprawdziłem godzinę. 20.12. Zszedłem z łóżka i poszedłem do kuchni zrobić sobie jakąś kanapkę. Jak na taką porę, było dosyć jasno. Momentalnie poczułem ciepło na sercu. Sam nie wiem czemu, ale pierwsze, co przyszło mi do głowy, to Karol. Dawno się z nim nie widziałem, więc postanowiłem, że do niego zadzwonię. Dziwne. Nie. Karol nie jest powodem tego ciepła. To coś silnego. A jednak tylko on przychodzi mi na myśl. Czy ja... Nie... A może? NIE! Za dużo DxD ostatnio się naczytałem... Nagle ogarnęło mnie uczucie, że mój Karolek... Ekhem... Jeszcze raz... Nagle ogarnęło mnie uczucie, że mój Karol.... Nie... Też źle! Ostatni raz... Nagle ogarnęło mnie uczucie, że Karol poszedł spać... O tak. Tak lepiej... Kurwa... Nie oszukujmy się... Kocham go!!! Tak! Czy wszyscy to słyszeli?! Jestem gejem! Kocham Karola! Ok... Hubert... Uspokój się... No ale. Coś do niego czuję. Coś więcej, niż przyjaźń. I powiem mu to. Przy najbliższej okazji. Pomyślałem, że najlepiej będzie coś porobić, albo nagrać odcinek. Głód nagle przeminął i nie chciał zrobić. Odechciało mi się kanapek. Zacząłem myśleć, jak wyznam Karolkowi miłość. Jak on zareaguje? Co na to moi rodzice? A jego? Pogłaskałem Nalę za uszkiem, bo kotka przyszła właśnie poprosić o plasterek sera. Nie musiała długo czekać. Od razu dostała upragniony kawałek. Wymyśliłem plan. Skoro jest teraz grudzień, to za kilka dni święta. Potem ferie. W ferie przyjadę do mojego Karolcia. Do Warszawy, gdzie wyznam mu moją miłość. Tak. Genialny plan. A teraz do pokoju i marzyć... O moim Karolku... Moim... Tylko...
**********************
Pierwsze DxD w moim wykonaniu... Podoba się? Zostaw gwiazdkę i komentarz, co muszę zmienić albo poprawić XD
No i w następnych częściach będzie więcej pisania i dialogów 😜
Także papa
Z wami była __Psychopatka__
YOU ARE READING
Tylko ty się liczysz... || DxD
FanfictionCzasami w życiu wszystko jest piękne... ale co, jeśli jedna osoba może to zmienić? Życie stanie się piekłem? Tak czasami bywa... Zapraszam...
