-nareszcie jestem w mieście!- Powiedziała zachwycona Luchia
-Może pójdę do sklepu?- Rzekła i poszła do sklepu
-dzień dobry- Powiedziała kulturalnie Luchia
-dzień dobry co tutaj Ciebie sprowadziło?- Spytała się sprzedawczyni
-Szukam nowych ciuchów najlepiej w stylu Lolitek- Odpowiedziała Luchia
-Ach ten styl jest modny, chodź pokażę ci kilka ubrań- Powiedziała sprzedawczyni
Sprzedawczyni pokazywała Luchii ubrania po jakimś czasie Luchia wybrała idealny strój.
-Będzie 10.000 yenów- Powiedziała sprzedawczyni
-Już daję- Odpowiedziała Luchia grzebiąc w plecaku
Kiedy Luchia zapłaciła wyszla ze sklepu i poszła jeszcze do galerii tam w toalecie przebrała się w nowe ciuchy i poszła na aukcje Pokemonów.
-Ech nudy tutaj pójdę do tej słynnej sali treningowej dla pokemonów- Luchia znudzona to zdanie rzekła
Luchia trenowała Lycanroca (Dusk Form) który był bardzo wierny wobec Luchii. Po treningu Luchia poszła do kawiarni
-
CZYTASZ
Historia Pokémon
FantasyWitajcie witajcie sorki że nie było od razu opisanie życie Luchii ale wynagrodzę wam to pisząc jej początki
