Czym innym mógłby się zakończyć dzień jak nie kolejną śmiercią Kenny'ego oraz rozpocząć się jego zmartwychwstaniem?
Chłopak nie zwraca już uwagi na to co się dzieje. Przywykł do tego, że umiera z błahych powodów i powraca do życia, a jego przyjaciele nic nie zauważają.
Dzień Butters'a jest również pechowy. Ciągle Cartman czegoś od niego chce (co sprowadza często na niego kłopoty), albo jest kozłem ofiarnym ze strony Grubasa. Przyzwyczaił się. Choć nie ukrywa tego, że ma serdecznie dość bycia popychadłem..
YOU ARE READING
Kochając Śmierć
FanfictionOpowieść o niezdarnym i poniższym przez Cartmana Buttersie, w którym zakochuje się biedak i ulubieniec samej Śmierci - Kenny. Uwaga! Jest to yaoi (dla niewtajemniczonych: miłość homoseksualna panów). Czytasz na własną odpowiedzialność. ;)
