Pizza

1K 4 0
                                        

Wracam ze szkoły do domu, rzucam plecak gdzieś pod drzwiami i idę prosto do swojego pokoju. O tej porze w domu nikogo nie ma, jestem sama.

Mam dzisiaj jeden z tych dni, w ciągu których koszmarnie pragnę seksu. Jak na prawie 17latkę to chyba normalne. Od niedawna piszę ze starszym od siebie chłopakiem poznanym w internecie.Poznałam go na jednym z portali "dla dorosłych" i teraz piszemy sobie sprośne wiadomości, wysyłamy seksowne snapy. Wiem, że chciałby mnie zerżnąć. Podoba mi się to, uwielbiam czuć się pożądaną. Mimo to, dla mnie to tylko pisanie, musiałoby upłynąć wiele czasu, żebym zaufała kolesiowi z Internetu.

Wchodzę do swojego pokoju i popycham drzwi, ale ich nie zamykam - nie muszę. Mama wraca najwcześniej za 3 godziny, a jej facet, z którym mieszkamy pewnie będzie dopiero wieczorem; rzadko się zdarza, żeby był przed 19 w domu. Rozkładam się wygodnie na łóżku z telefonem w ręce  i zaczynam przeglądać wiadomości od Niego. Podoba mi się sposób w jaki do mnie piszę, jak opisuje to, co by ze mną zrobił. Kręci mnie to bardzo. Na zdjęciach widać, że ma wysportowane ciało, jest szczupły i muskularny. Nakręcam się coraz bardziej. Ręką sięgam do majtek  i zrzucam je na podłogę, ale zostaję w spódniczce. Cichutko jęczę z zadowolenia, kiedy masuję łechtaczkę.

Czekałam na to cały dzień.

Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. Kiedy się nad tym zastanawiam, to jeszcze dwa-trzy lata temu, to byłoby dla mnie nie do pomyślenia. Byłam jeszcze małą dziewczynką, a teraz leżę na łóżku i robię sobie dobrze. Jestem strasznie napalona. Gdyby do mojego pokoju wszedł teraz jakiś facet, rzuciłabym się na niego bez zastanowienia. Mimo tego, że jestem dziewicą, w chwili jak ta wiem, że nie myślałabym długo i dosłownie zgwałciła tego, który by tu wszedł.

Powoli zbliżam się do końca, moje odgłosy są coraz głośniejsze, a dziurka mokra, kiedy słyszę jakiś dziwny hałas dochodzący z korytarza. Ledwo podwijam nogi pod siebie i narzucam na nie koc, a do pokoju wchodzi Michał - facet mojej mamy.

- Nie wiesz, że się puka?! - próbuję ukryć zażenowanie sytuacją. Czuję jak moją twarz zalewa fala gorąca.

-Przepraszam, drzwi były otwarte. Chciałem się tylko przywitać i powiedzieć, że zamawiam pizzę. Masz ochotę?

Mam mętlik w głowie, cały czas zastanawiam się, czy on coś zauważył.

- Tak, yyyy... hawajską. Czy mógłbyś już wyjść?

Michał kiwa tylko głową i wychodzi z pokoju. Kiedy mam już odetchnąć z ulgą, on staje w drzwiach. Wskazuje palcem na podłogę. Majtki!

- Chyba coś zgubiłaś - po czym wychodzi z pokoju.

Ponownie uderza mnie fala gorąca na twarzy. Chciałabym się spalić teraz ze wstydu, jednocześnie czuję jak pulsuję moja gorąca cipka. Czy ja się właśnie podnieciłam?

-O kurwa,  ja nie lubię hawajskiej.

Pożądania naszego powszedniego..Stories to obsess over. Discover now