I. Problemy

46 3 1
                                        

Zapadła ciemna noc, Scarlet siedziała na swoim łóżku pisząc do swojej przyjaciółki, Emily.
Dziewczyny znały się od dziecka i były dla siebie jak siostry, nieraz pomagały sobie w trudnych chwilach.
Nikt nie śmiał nawet się do nich o coś przyczepić, były nietykalne.
Potrafiły zniszyć komuś życie, były zdolne do wszystkiego, jednak było pare osób których one się bały.
Była to grupka chłopaków z ich klasy.
Unikały ich jak ognia, oni z wzajemnością, nienawidzili się tak bardzo, jak to było możliwe.
Poróżnił ich jeden niewinny incydent, niegdyś byli zgraną paczką, ale wydarzył się nieszczęśliwy wypadek, którego one nie były w stanie im wybaczyć.
Żal powoli zmieniał się w gniew i wielką nienawiść.
Uczucia poszły w odstawke, nikt z tej piątki nie potrafił spojrzeć drugiemu w oczy.
Byli jak dwa odrębne światy, a przecież niegdyś byli tak podobni. Nikt nie wiedział jak to się stało.
1 lipca, całe liceum zastanawiało się co się stało że, niegdyś nie rozłączna paczka, tak nagle się nienawidzi.
Mijały lata, a ludzie przestali poruszać ten temat. Wiedzieli, że to pozostanie, jedną wielką zagadką.

****************
Sory że takie krótkie
Ale
Następny rozdział będzie już normalny.

-MałaMi

Add Time.../A.Ch|Where stories live. Discover now