Już od pewnego czasu myślałam o pisaniu reakcji, także liczę na wyrozumiałość w tej kwestii. Również liczę na różnego rodzaju uwagi jaki i motywacje. Pozdrawiam <3
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
[1] Reakcja BTS, kiedy pierwszy raz się spotkacie.
T/I - Twoje imię
Jin
Twój pierwszy dzień w nowej szkole w nowym mieście. Przeprowadziłaś się miesiąc temu, ponieważ twój ojciec otrzymał w Seulu awans, a to oznaczało nowe miejsce pracy. Mimo to nie protestowałaś i tak w nie miałaś w starym mieście nikogo za kim mogłabyś bardzo tęsknić jednak przyzwyczaiłaś się do szkoły i nauczycieli. Postanowiłaś przed rozpoczęciem dać swoje papiery by mogli przydzielić cię do nowej klasy. Czekając przed gabinetem, aż nadejdzie twoja kolej, nie daleko stał chłopak, który ewidentnie się tobie przyglądał, aczkolwiek nie zwracałaś na to jakieś większej uwagi, jeśli miał ochotę patrzeć to przecież nie mogłaś mu tego zabronić. Jednakże robił to całkiem nachalnie, ty kiedy zerkałaś w jego stronę, on automatycznie swój wzrok wbijał w innym kierunku. Pomyślałaś w pewnym momencie, że to jakiś dziwak, lecz zmieniłaś od razu zadnie, gdy podszedł w twoją stronę.
- Czyżby nowa uczennica? - zapytał wysoki brunet, uśmiechając się szeroko w twoją stronę. Wydawał się być miły, więc nie myśląc długo również odwzajemniłaś uśmiech i delikatnie pokiwałaś głową.
- Jak widać. Jestem ciekawa do jakiej klasy mnie przydzielą, oby to byli normalni ludzie - odparłaś po chwili delikatnie wzdychając, mimo że nie zawarłaś jakiś głębszych relacji z uczniami z byłej szkoły, to bardzo lubiłaś swoją klasę. Chłopak zerknął w stronę drzwi do gabinetu z którego nagle wyszedł młody chłopak i ponownie zerkną na ciebie.
- Mam nadzieje, że do mojej.. Wolałbym mieć Cię na oku, kiedy będziesz ze mną w klasie - twoje oczy automatycznie się rozszerzyły słysząc jego słowa, ale jednak stwierdziłaś, że stroi sobie z ciebie jakieś żarty.
- Byłoby miło, jednak tego dowiemy się na rozpoczęciu - stwierdziłaś i szybko pobiegłaś do gabinetu i na szczęście szybko załatwiłaś wszystkie ważne sprawy związane ze szkołą. Wychodząc z sekretariatu, chłopaka już nie było.. Nie ukrywałaś, że zrobił na tobie duże wrażenie, cóż nie ukrywałaś również tego, że strasznie chciałaś aby słowa chłopaka się sprawdziły.
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.