WHO IS THE MOST BROKEN OF US?
Victoria Anderson - dziewczyna która jest introwertyczką, bojąca się tłumów, woląca przebywać sama ze sobą, lubiana, a przede wszystkim wyjątkowa pod wpływem przyjaciół.
Bradley Cameron - chłopak który jest ekstrawertyk...
-Mamo naprawdę musisz jechać? -Tak, Vi wiesz, że muszę. Zresztą z Alexem będzie Ci się dobrze mieszkało. -Może tak, ale wprowadzi się tam też z Bradem!
Brad to mój największy wróg, już od podstawówki się nienawidziliśmy, z początków próbowałam go ignorować, ale to co stało się potem, nie pozwoliło mi na powstrzymywanie nienawiści. Miałam swój dziennik, umieszczałam tam dosłownie wszystkie wspomnienia, wklejałam zdjęcia, pisałam swoje najlepsze wspomnienia, miałam tam wszystkie zdjęcia z tatą, zanim... odszedł. Pewnego dnia w szkole, Brad przesadził.
Dnia, dokładnie 23 maja, 2007 roku, przyniosłam swój dziennik do szkoły, był termin oddawania zdjęć klasowych, postanowiłam od razu je tam wkleić.
Kiedy po szkole wracałam z dziennikiem w rękach, Brad zaczepił mnie, lecz kiedy zobaczył, że nie zwracałam na niego uwagi, wkurzył się. Wyrwał mi dziennik z rąk, i pomimo mojego błagania, krzyku i prób wyrwania mojego zeszytu, ... wrzucił go do rzeki.
Tak po prostu, bez żadnych skrupułów, żadnych wyrzutów sumienia, z uśmiechem i tą samą szyderczą miną.
Bez zastanowienia skoczyłam przez niski most do rzeki, Brad też to zrobił, szukałam natarczywie zeszytu w wodzie, ale.. nie znalazłam go. Wszystkie moje wspomnienia przepadły, wszystkie zdjęcia, wszystkie ostatnie chwilę z ojcem. Brad chlapał mnie wodą, ale ja tylko stałam załamana i płakałam. Brad ze śmiechem odszedł, zostawiając mnie tam samą.
Nie potrafiłam sobie poradzić ze stratą wszystkich moich najlepszych wspomnieć, nawet teraz kiedy sobie o nim przypomnę, robi mi się przykro, i łzy napływają mi do oczu.
Zawsze mi dokuczał, nauczyłam się to ignorować, ale.. straciłam wtedy najcenniejszą rzecz jaką posiadałam.
Z mocnych i przykrych rozmyśleń wyrwał mnie głos mamy.
-Skarbie, przecież te twoje dziecinne porachunki z nim były w podstawówce.
-Tak, było to 5 lat temu, ale odebrał mi najcenniejszą rzecz! Nienawidzę go i nie chcę go widzieć.
-Skarbie, bardzo mi przykro, ale pojedziesz tam, czy chcesz czy nie.
Zanim zdążyłam jakoś na to zareagować, moja rodzicielka wyszła.
- Nie chcę tam jechać... *burknełam sama do siebie.
Postanowiłam gdzieś wyjść, ubrałam się w to:
اوووه! هذه الصورة لا تتبع إرشادات المحتوى الخاصة بنا. لمتابعة النشر، يرجى إزالتها أو تحميل صورة أخرى.
I wyszłam.
Zaczęły się wakacje, będę przez ten czas mieszkać z Bradem i Alex'em, było by spoko, gdybym mogła mieszkać tylko z Alexandrem, ale dlatego, że Brad to idiota i nie umie sam na siebie zarobić, to jestem na niego skazana.
Poszłam do pobliskiego parku, trochę ruchu się przyda. Myślałam jak okropnie będzie u Alexa, znaczy nie widziałam Brada 5 lat, ale to nie znaczy, że się zmienił, w sumie.. Może trochę przesadzam ? W końcu mieliśmy 11 lat, mógł się zmienić, ale jakoś w to wątpiłam...