Prolog

87 11 5
                                        

Dzisiaj był ten dzień. Ten dzień w którym zostałam zamordowana. Wyobraź sobie ; Idziesz po szkole do domu. Nagle słyszysz za sobą kroki. Te kroki przybliżają się do ciebie, a ty? Ty jesteś sparaliżowana strachem. Po paru sekundach leżysz na ziemi i nagle dostajesz czymś twardym po czaszce. Zemdlałaś. Nawet nie wiesz ile minęło, ale obudziłaś się. Próbowałaś wstać, ale na marne. Byłaś przywiązana łańcuchami. Zobaczyłaś cień mężczyzny. Fioletowego mężczyzny. On wyjął z sakiewki nóż. Zaczął jeździć tym nożem po twoim ciele. Próbowałaś wołać o pomoc, ale to nic nie pomogło. Miałaś zaklejoną buzie taśmą. Mężczyzna przestał "bawić się" i od razu przeszedł do rzeczy. Wbił nóż w serce. A więc to mój koniec...

--
Hejoo :3 Mam nadzieje że wam się spodoba opowieść

Nowe || FNaFWhere stories live. Discover now