Rozdział 1

51 7 0
                                        

Mężczyzna siedzący w przedziale wpatrywał się intensywnie w okno, za którym bardzo szybko pojawiały się i znikały różne krajobrazy skąpanej w słońcu przyrody. Siedział on wyprostowany, nie wykonując żadnego ruchu. Nie zwracał zupełnie uwagi na współpasażerów, którzy podróżowali razem z nim w przedziale pociągu, nawet wówczas, gdy, co jakiś czas, spoglądali oni w jego stronę. Robili to szczególnie wtedy, kiedy z jego mocno zaczerwienionych oczu po policzkach spływały łzy. Pewnie wszystkie podróżujące z nim osoby, zadawały sobie w myślach pytanie: „Dlaczego tak młody i przystojny człowiek płacze?" W pewnej chwili zapłakany młodzieniec poruszył się i wkładając rękę do kieszeni marynarki, wyjął coś z jej środka. Jednak bardzo szybko, schował wyciągnięty mały drobny przedmiot w swojej dłoni. W tym właśnie momencie mała dziewczynka siedząca razem z swoją matką nie wytrzymała i zapytała:

- Mamo, dlaczego ten pan płacze?

Na to pytanie kobieta, która dotychczas była zajęta rozmową z koleżanką, odpowiedziała.

- Kochanie, w życiu jest wiele sytuacji i wydarzeń, przez które człowiek wylewa łzy.

Dziecko spojrzało na matkę, która przyciskając palec do ust, nakazywała mu, aby nie zadawało już więcej pytań. Jednak ten gest nie był potrzebny, ponieważ mężczyzna ani nie słyszał, ani nie zwrócił uwagi na pytanie dziewczynki. Jego myśli były bardzo daleko, w odległej miejscowości, w której to spędzał ostatnie dni i gdzie zakochał się szalenie. Rozmyślał teraz nad chwilą, kiedy to przed dwoma miesiącami przyjmował zlecenie pracy od profesora Marszałka. Nie zanosiło się wtedy na to, aby w jego życiu pojawiły się jakieś szczególne zmiany, a ta sprawa była prosta i rutynowa. Detektyw, który był człowiekiem dobrze wykształconym, w swojej pracy kierował się rozsądkiem i potrafił znakomicie oddzielić życie prywatne od wykonywanych czynności zawodowych. Teraz siedział nie tylko załamany, ale także całkowicie zagubiony. W swoim postępowaniu dotychczas kierował się faktami, szczególnie tymi potwierdzonymi i uzasadnionymi, nigdy nie brał pod uwagę przepowiedni i religijnych bredni. Był przecież człowiekiem oświeconym, a przynajmniej tak mu się do tej pory wydawało. Teraz nie bardzo wiedział, co ma ze sobą począć. W sytuacji, w której się znalazł, tylko jedna rzecz była dla niego pozytywna, a mianowicie taka, że otrzymał nowe zlecenie od swojego szefa. Może to właśnie ono, przywróci mu emocjonalną równowagę i pozwoli na nowo spojrzeć na świat. Jednak już teraz złożył sobie obietnicę. Otóż, postanowił, że nie zakocha się już nigdy więcej. Mężczyzna w pewnej chwili wstał, wykonując przy tym szybkie i energiczne ruchy. Wyglądało to tak, jakby zamknął za sobą drzwi przeszłości i rozpoczynał nowy rozdział w swoim życiu. Prawdopodobnie nawet przedmiot, który ściskał mocno w dłoni, nie był w stanie tego zmienić...

Tajemnica Przeklętej RzekiStories to obsess over. Discover now