Prolog

50 3 0
                                        

Nie zdawałyśmy sobie nawet sprawy, że to mogło się tak potoczyć. To wszystko brzmi tak niewinnie — alkohol, tańce, zabawa...
A jednak. Kosztowało nas to więcej, niż może się wydawać.
- Te pomarańczowe stroje są okropne... - pisnęła jedna z nas, Leigh.
- Poczekaj, aż zobaczysz żarcie. - zawtórowała jej jakaś dziewczyna, patrząc na nas zza krat. Była wszędzie pokryta tatuażami, nawet na twarzy.
Za tą jedną, przypadkową noc, musimy oddać resztę swojego życia, o ile przebywanie w więzieniu można nazwać życiem...
Cztery ściany pokryte kurzem i pajęczynami, o jedną z nich oparte łóżko, nie zaopatrzone w jakąkolwiek pościel, a zaraz za nim kibelek, bez papieru toaletowego. No i oczywiście - jak w każdej rodzinie nie może zabraknąć zwierzątek - zazwyczaj to są jakieś urocze pieski, kotki bądź chomiki. Tutaj są szczury. Niczym to nie przypominało domu. Wyobrażacie sobie cztery, piękne dziewczyny w czymś takim? Bo my nie.
Tyle osób to robi. To znaczy imprezuje. A akurat nam musiały zdarzyć te okropne rzeczy. Tylko o czym to może świadczyć? Czym takim się wyróżniamy? Słabe głowy po alkoholu, nasza głupota bijąca wszelkie rekordy, o, a do tego wszystkiego jeszcze przykre zdarzenia, które przytrafiły nam się nieco wcześniej.
Ale spokojnie, wszystko po kolei. Weź sobie herbatkę, kocyk z Ikei, usiądź wygodnie i czytaj. Nasza historia jest warta uwagi, obiecujemy.

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Jul 03, 2017 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Down & DirtyWhere stories live. Discover now