1 Czerwone plamy krwi...

32 2 1
                                        

Na twarzy chłopaka pojawił sie grymas bólu po policzkach spłyneła samotna łza a on nadal kopał go bez opamiętania potem już tylko ciemność i mocny ból ....

~~~~~~

Obudził mnie mocy ból głowy wtedy wszystkie wspomnienia wróciły była 23:55
Czyli byłem nieprzytomny przez  godzinę.
Szybko wstałem ale zaraz z powrotem upadłem. Na białej koszulce były czerwone plamy krwi. Spływała po policzku z rozwalonego łuku brwiowego.
Pierdolony sadysta jak zwykle dostałem po ryju za nic siadłem po turecki i zapaliłem blanta .zamknąłem oczy oddając sie przyjemności.Dobrze że Natala śpi u Izy a mama jest na wyjeżdzie służbowym i wróci jutro wieczorem.Z przemyśleń wyrwał mnie dźwięk telefonu
-Halo?
-Justin?
-Co?
-Niechce cię martwić ale Natala jest w barze z Pawłem
-....
-Halo?
Rozłączyłem się co ta moja siostra sobie myśli.
Wziołem kurtke i zły udałem sie do "naszego" baru.
Przy ostatnim stoliku siedziała moja młodsza siostra z jakimś niemrawym typem. Rozdrażniony ruszyłem w strone stolika złapałem ją za ramie wtedy z jej twarzy zeszedł uśmiech na jego miejsce pojawił sie grymas zdziwienia ,a w oczach pojawił sie strach zniknęła iskierka rozbawienia. Ona była pijana tego było już za wiele. Typa uderzyłem a ją zabrałem ze sobą.

Drań czy Mięczak?Stories to obsess over. Discover now