-Córciu, BĘDZIESZ chodziła do Hogwartu.
Tak więc jestem.Zobaczyłam stołek.Nie , nie usiąde tam .
Krzyknęłam że jestem w Slytherinie i nie potrzebuję jakiiejś podziurawonej szmaty,bo nie będą mnie do niczego zmuszali.
Ktoś wstał i krzyknął:
-Kim ty jesteś by unosić się na dyrektora i wyzywać tiarę przydziału?
Aha,warto wiedzieć że to paskudne coś jest nazywane tiarą.
Ale to nie zmienia faktu że mnie wkurzył.
-A ty to kto?
-Ernie Maxmillian.
-Wspaniale.Otóż wiedz Maxmilian żejestem Delphini Lestreange, kryta pod nazwą Riddle.Delphi.
Rozległy się szepty.Dziwne ale ucieszyło mnie to.
-A ty mi podpadłeś. Crucio
W końcu dałam mu spokuj.Jednak poprosiłam(co tak grzecznie? Rozkazałam!)by mnie więcej nie prowokował bo to się może naprawdw niezbyt dobrze skończyć. Podeszłam do Dyra i powiedziałam: Chcę oddzielne dormitorium.
-Oczywiście. Już na ciebie czeka.
-U ślizgonów?
-Tak.
Dumbledore*POV
Delphi mnie intryguje.
Od razu widać że całkowicie wdała się w ojca.
Ale żeby traktować ucznia Hogwartu klątwą Cruciatus?!?
To już przez sada!
Będę musial coś z tym zrobić...
Ernie*POV
Wciąż cały dygocę.
Gdybym wiedział że to córka Tego-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać-Sami-Wiecie-Kogo-Czarnego-Pana
to po prostu siedziałbym cicho.
Ale nie wiedziałem. co ja poradzę?
Delphi*POV
Tata kazał mi traktować Cruciatusem każdą szlamę i zdrajcę jakiego\jaką poznam.Jakby to nie był on to bym tego nie zrobiła.
Oto lista jaką sporządziłam sama. Ale to i tak jeszcze nie wszystko
Hermiona Granger.
Penelopa Cleawater
Colin Creawey.
Dennis Creawey.
Ronald Weasley.
Ginny Weasley
Fred i George Weasley.
Percy Weasley.
YOU ARE READING
córka Czarnego Pana
FantasyOpowiafa o Delphini Lestreange. Tak Bella to jej matka a Voldemort ojciec. Nie nawidzi Harrego Pottera. Zrozumiałe,przez niego zginęła osoba która dla innych jest okropnym człowiekiem a dla niej kochanym tatusiem. Za rozkazem ojca tępi szlamy i zdra...
