//Słowem wstępu - to coś zostało napisane jako argument. Mimo wszystko jest to opowiadanie, a będę tu publikował wszystko i każde jako osobne dzieło, więc... Pozdrawiam!! :D//
No bo zawsze znane było wyciskanie kamieni. Pierwsze zapiski pochodzą z okresów państwa Franków, które są dla mnie Ciemny Wiekami. Z racji tego, że w tamtych czasach nie było jeszcze sterydów, rycerstwo - czasem pogańskie - sięgało do okultystycznych praktyk. Znany był wywar z zielonych indyków. Należało najpierw znaleźć Indyki, a następnie zastosować aztecki rytuał gąbki. Było to niezwykle trudne zadanie, z racji, że na kontynencie Europejskim dużo nie było Indyków. Tak więc przodkowie Kolumba, wyruszali na potajemne wyprawy do Ameryki Wschodniej, gdzie takie Indyki wieloma dniami tropili wśród Atlantyckiej dżungli, a następnie zaprzyjaźniony szmatan odprawiał czary. Eliksir ten pozwalał wyciskać wodę z kamieni jak z gąbki. Niestety Atlantyda zwana też Ameryką Wschodnią zatonęła, Szmatan się utopił, Indyki wyginęły, a Kolumb ostatni wiedzę mający, który chciał przekaż informacje potomkom, zginął na 6 wyprawie, czyli na 3 przed tym jak miał przekazać informacje :/
CZYTASZ
Zielony Indyk Szmatana
Short StoryDzieło, które niestety powstało. Postanowiłem sobie jednak wrzucać tu wszystko, więc zapraszam na minutkę czasu z indykami, szmatanami i kolumbami. Pozdrawiam!! PS. Już wiem gdzie się wyświetlają opisy. Daje też Tagi z taktycznego punktu widzenia, k...
