Od incydentu w 4 klasie u nas nie ma dziewczyn. Było spokojnie, od czasu do czasu ktoś się pobił, ale nie było poważniejszych problemów. Zresztą nie było problemów dla mnie, ale dzisiaj pani dyrektor postanowiła troszeczkę pozmieniać klasy...
Była 6:55 ale Kacper wiedział ze się spóźni na lekcje. Zjadł śniadanie, wyjął zakurzony rower z piwnicy i pojechał do szkoły. Zapinał właśnie rower kiedy usłyszał dzwonek.
- Może jeszcze zdążę - Pomyślał Kacper. Chłopiec pobiegł na jego pierwszą lekcje dnia, język polski. J. Polski odbywał się zawsze w sali 104, Kacper otworzył drzwi, widział parę dziewczyn siedzących z tyłu. Wyszedł z klasy, pewnie pomylił sale.
- Kto to był? - zapytała pani
- Kacper Lange - odpowiedziała jedna z dziewczyn, Nikola.
-Zawołaj go - rozkazała pani.
Nikola wyszła z klasy. Kacper szukał jego klasy w innych salach. Nikola podbiegła i złapała Kacpra za ramię.
- Choć szybko zanim pani wstawi ci spóźnienie -
Kacper stał się cały czerwony, to była Nikola, dziewczyna w której Kacper był zakochany od 4 klasy. Nikola zaprowadziła go do klasy. Była to klasa Kacpra, 6c, ale z dziewczynami. Kacper był zdziwiony, co robią u niego w klasie dziewczyny?
- Dlaczego wyszedłeś z klasy Kacprze? - zdziwiła się pani - A! Pewnie nie zauważyłeś resztę klasy, i myślałeś że to nie twoja, no dobrze, w takim razie nie wpisze ci spóźnienia - Kacper był zmuszony usiąść obok dziewczyn. Innych miejsc nie było. Chłopiec usiadł między dwoma dziewczynami z tyłu klasy. Pani zaczęła czytać listę obecności. Kacper wiedział że usiadł obok Nikoli, ale nie wiedział kim jest dziewczyna obok. Popatrzał na dziewczynę. Dziewczyna patrzała mu prosto w oczy, przestraszyła się i spojrzała w zeszyt. Widać było że się zarumieniła. Kacper zignorował to, ale nadal nie wiedział kim jest. Urwał karteczkę z zeszytu i napisał na niej 'Jak się nazywasz?' przesunął karteczkę obok do dziewczyny. Dziewczyna na początku próbowała zignorować karteczkę, ale zdecydowała się ja wziąć. Odwróciła karteczkę i napisała swoje imię, 'Karolina Lewandowska'. - Każdy jest? - zapytała pani - Nie ma tylko Dolara z-znaczy Krzysztofa Dolatowskiego - odpowiedział Marcel Jasuowski. -
Reszta dnia minęła zwyczajnie. Dziewczyny były w toaletach na wszystkich przerwach a chłopacy biegali na dworze. Jedynie Kacper został na korytarzach, oczywiście odrabiając pracę domową. Na pewnej przerwie do Kacpra podeszła Nikola i dała mu swój zeszyt. Kacper się zarumienił i spisał pracę domową. Uśmiechnął się i podziękował oddając zeszyt. I tak zakończył się pierwszy dzień w "nowej" klasie Kacpra Lange.
YOU ARE READING
Tydzień z Życia
Teen FictionKacper jest zwyczajnym chłopcem z 6 klasy, pozostały 2 miesiące do końca szkoły, kiedy jego życie się zmieniło.
