Początek koszmaru

269 16 5
                                        

Weronika trafia do przydzielonej dla niej sali.Jest na niej sama nie ma nikogo z kim mogłaby się zaprzyjaźnić.
Wtem wchodzi do sali doktor, który zabiera dziewczyne do gabinetu, aby zadać jej pare pytań.
-Chodź ze mną zadam ci pare pytań-powiedział doktor
-Nigdzie z tobą nie ide palancie!-krzyknęłam
-Ej, ej grzeczniej proszę!
-dobra idę daj mi się ubrać-burknęłam
*z torby wyciągam czarne legginsy i białą podkoszulkę,ubieram się i idę do gabinetu lekarza*
Puk, puk
-Proszę- powiedział doktor
-to ja-cicho powiedziałam
-Proszę siadaj-po czym wskazał na krzesło stojące na przeciw biurka
-chciałbym zadać pierwsze pytanie jesteś gotowa?- powiedział doktor
-tak może pan zaczynać
-dlaczego chciałaś popełnić samobójstwo? 
-to nie jest takie proste...życie jest do dupy i tyle mam wszyskiego dosyć!-krzyczałam
-spokojnie czy moge dalej?-zapytał notując coś w notesie.
-chy...
*nagle zadzwonił jakiś ważny telefon do doktora*
-Przepraszam cie ale na dzisiaj koniec wracaj do swojej sali jutro wrócimy do rozmowy
-bardzo się ciesze-powiedziałam i wyszłam trzaskajac drzwiami.


*to pierwsza część myślę że wam się spodoba jeżeli mam coś zmienić to piszcie*

miesiąc w psychiatrykuStories to obsess over. Discover now