Wyobraźcie sobie, że siedzicie w domu, piszecie z pięcioma znajomymi i to jeszcze na grupie i nie macie czasu na naukę, bo tak was to wciąga. Wyobraziliście to sobie już ? No to świetnie. To teraz wyobraźcie sobie, że ktoś wami manipuluje, zadaje wam zagadki i niszczy psychikę .
Rozmowa (Messenger)
GrubaseQ: Kurwa ale jaja xD
Patysia: Co jest ?
Grubaseq: Zrobiłem dobrze trzy zadania z matmy bez ściągania, czaisz?
Patysia : To świetnie
GrubaseQ: Wow no nie naprawdę nie ma za co aż tak dziękować nie trzeba było
Patysia : Phi spadaj
Grubaseq: Dobra ok. Ściągnąłem tylko dwa zadania
Patysia : Ale ty łatwy jesteś ;3
GrubaseQ: .....
Patysia: No co ? Obraziłeś się ? Świetnie
1 godzinę później ....
GrubaseQ: Kyfffa sorry no, mama zapierdoliła tefejona, bo się musiałem uczyć
GrubaseQ : Wracaj
GrubaseQ : Wracaj, kurwa mać
Patysia: Jj
Grubaseq : No nareszcie
20 minut później Gadanie o głupotach
Patysia: Muszę uciekać
Patysia: Ojciec każe
Patysia:paa;*
GrubaseQ: Paaa...
GrubaseQ: Jakbyś jeszcze się pojawiła, to pisz, bo ja będę
00:48
Patysia: Jestem ;)
GrubaseQ: Ooo jak cudownie
Patysia: 8======)
GrubaseQ: Co jest ? Bawisz się czyimś kutasem ?
Patysia: On chociaż go ma, nie tak jak ty
GrubaseQ: Zabolało
Patysia: Bo miało, chcę żebyś cierpiał przeze mnie ;****
GrubaseQ: To już śmieszne nie jest
Patysia: Dla mnie tak
GrubaseQ : Mogę wiedzieć kogo ten kutas chociaż ?
Patysia: Kogo ?
GrubaseQ: Mów
Patysia : Myka. Ty nawet nie wiesz jak on dochodzi, jak on jest zbudowany. Jak mi włożył, to poczułam się jak w niebie, lizać też nieźle umie. On to zrobił od razu nie tak jak Ty cykorze;*
GrubaseQ
Ostatnio aktywny 2 minuty temu
Patysia: Ccgjkkjestesjhffgzerem
Patysia: Oooo tak!
Patysia: Wysłała nagranie wideo
4 godziny później nagranie zostalo usunięte .
Rozmowa (realia )
Wchodzę do szkoły wraz z moim przyjacielem Adamem. Ściągam czapkę, gdy nagle zauważam Patrycję. Zaczynam rozbierać się szybciej. Po tym co mi wczoraj ta szmata powiedziała na mesku, nie chce jej widzieć. Szybko się rozebrałem, włożyłem buty do worka i złapałem kurtkę w rękę. Adam też skończył się rozbierać, więc zaczęliśmy iść. Zauważyła mnie, powiedziała "hej", na co w myślach odpowiedziałem "spierdalaj". Schowaliśmy ubrania do szafki i udaliśmy się pod religijną. O nie, ona ma obok mnie lekcje. Fuck...
Siadam na ławce. Ona siedzi na podłodze. Nie patrzę na nią (chociaż się staram). Nagle mi wibruję telefon, odblokowuję go i widzę ikonkę messengera z gębą Patrycji.
Patysia: Powodzenia na religi, nie łap katechetki za tyłek
Co kurwa ?! Myśli, że chujowym tekstem o ruchaniu itp. jej przebaczę? Zamykam telefon i dzwoni dzwonek. Chyba pierwszy raz z powodu tego gówna się cieszę. Jednak, gdy zaczął dzwonić zauważyłem zdziwioną minę Patrycji w kierunku mnie. Ona chyba serio tą dzisiejszą wiadomość potraktowała tak jakby pisała to... Chuj, nie będę o tym myśleć. Niestety całą lekcje myślę nad tą wiadomością. Dobra, wszystko streszczę, a więc: byłem z Patrycją, ona po dwóch miesiącach chodzenia powiedziała, że nic do mnie nie czuje i czuć nie będzie, a od Andzi jej przyjaciółki (która też wcześniej była moja dziewczyna ) dowiedziałem się najgorszego, że z Mykiem lepiej się jej gada niż ze mną. Od tamtej pory go nienawidzę. Mija religia, historia, polski, angielski, wychowawcza i teraz przyszła kolej na matmę. Jest to 6 godzina, czyli mamy przerwę dwudziestominutową. Dostaję wiadomość, ale tym razem nie od patysi i nie na meska tylko od Andzi.
Andzia: Chodź pod chemiczną
Wow, czyżby Patrycja się przejęła? Myślę czy iść, czy nie iść ... Mówię: dobra pierdole, idę.
Docieram pod chemiczną. Znajduję je i siadam obok nich.
- Hej.
- Możesz mi powiedzieć czemu mnie tak olewasz?- pyta Patrycja.
- Bez prze... (zapomniałem, że jak pacia napisała mi wiadomość przed religia, to wyciszyłem od niej powiadomienia)
- Powiesz mi o co masz znowu problem ?!
- Co kurwa ? Ciebie pojebało? Dzisiejsza wiadomość o 00:48 to co ??? Mam się nie czuć urażony ?
- Jaka wiadomość? Jak ja spałam.
- Boisz się przyznać przed koleżankami?? Proszę bardzo.
Wyjmuję telefon, wchodzę w messengera i zaniemawiam. Nie ma żadnej wiadomosci o 00:48, a ostatnia wiadomość była o 22:57.
- Co jest kurwa ... Dziewczyny wierzcie mi, że ... No napisałaś mi wiadomość ! No.... kurwa co jest?
- Po pierwsze. Mógłbyś nie przeklinać? Po drugie. O co ci chodzi z jakąś wiadomością?!
Rozległ się dzwonek. One wstały nie mówiąc mi do potem (oprócz andzi, która słuchała coś na słuchawkach)
YOU ARE READING
Każdy kłamie
Mystery / ThrillerWyobraźcie sobie, że siedzicie w domu, piszecie z pięcioma znajomymi i to jeszcze na grupie i nie macie czasu na naukę, bo tak was to wciąga. Wyobraziliście to sobie już ? No to świetnie. To teraz wyobraźcie sobie, że ktoś wami manipuluje, zadaje wa...
