Eleanor

16 1 2
                                        

Słuchająca ostry język mająca
Pierwsze zbliżenie
Bardzo mi się spodobało
Dech w piersi mi odebrało
Dużo to po sobie obiecywało
Nagle żyć się zachciało

Bo czerwień Kongo się ujrzało
Drobna rana moje ciało
Sponiewierała
Dziurę w mej duszy wydarła

Gdy zostawić ją chciałem
Nic nie powiedziała
Jedynie cicho wyszeptała
Nie zostawisz mnie
To nie takie proste
Jak Ci się zdaje

Po cichu mnie atakowała
Moją duszę mi zabrała
Nowy rysunek namalowała

Postumet cichego zapomnienia
Dla chwil samego zatracenia
W odmęcie cierpienia...

~~Porter

EleanorTempat cerita menjadi hidup. Temukan sekarang