Dramione: 191 słów: Sweet Nothing

461 16 1
                                        


Draco:

Obserwowałem ruchy twoich ust, by wiedzieć że oburzona wykrzyknęłaś : "Z WROGIEM? " 

Potter również patrzył ci w oczy z wyrzutem.  A wszystko przez moje "Zatańczysz?" i zgodę. Dlaczego się zgodziłaś, Granger?

Teraz będziesz miała zapłakane oczy, bo za mocno czujesz.

Usiadłaś na schodach i zrzuciłaś szpilki. Twoje stopy są bose, chcę żebyś była cała naga.

W moich ramionach. Tej nocy.

Podniosłaś głowę i otworzyłaś szerzej oczy. Nie przypuszczałaś, że do ciebie podejdę. Drugi raz tego wieczoru, chociaż teraz wyglądasz jak zapłakana panda. Pięknie.

-Chodź ze mną.

Bez pytań, w zupełnej ciszy.

Od dawna wiedzieliśmy, że kto nienawidzi kocha bardziej.

Hermiona:

Świat nadal wirował, gdy zatrzymałeś się i uśmiechnąłeś. Prawdziwie. Jeden, jedyny raz.

Odwróciłam się i ruszyłam do przyjaciół, spodziewając się ich niezadowolenia.

-Czy tobie się coś nie pomyliło? ZADAJESZ SIĘ Z WROGIEM.

-Z WROGIEM?

-Chodź Harry, nic tu po nas. Ona wybrała.

-Umiesz wszystko spieprzyć, Ron.

Oczy zapiekły mnie, chłodząc rozpalone policzki łzami. Opadłam na schody, zrzucając buty.

Na boso. Zimna podłoga koiła tylko ból stóp. Zimno nie zatrzymywało karuzeli.

Podszedłeś. Zimno twoich oczu. Ciepło twoich dłoni. Bez pytań odnalazłeś moje usta. W zupełnej ciszy szeptałeś jak mnie nienawidzisz. Jednocześnie kochając.

♡ Miniaturki DramioneStories to obsess over. Discover now