Życie na szczycie cz. 1

19 0 0
                                        

W poniedziałek Julia ( 16 )  przyszła do szkoły jak zawsze na 9.00. Po przyjściu jak zwykle poszła do Michała ( 18 ) by namiętnie się z nim przywitać, następnie przywitała się z Roksaną ( 16 ).  Idąc na lekcje języka polskiego Julia zauważyła, że zgubiła telefon, szybko powiedziała o tym Roksanie. Razem poszły poszukać go na korytarzu następnie poszły przed szkołę gdzie na   Julię i jej koleżankę czekała niemiła niespodzianka. Przed budynkiem stała policja, Julia i Roksana bardzo się wystraszyły. W pewnej chwili policjant podszedł do dziewczyny pytając:
- Julia? Julia Wilmowska?
- ttak - odrzekła Julia strasznie się jąkając i bojąc.
- pójdziesz ze mną - odrzekł wysoki, ciemno włosy policjant.
- Ale ja nic nie zrobiłam. Zostawcie mnie. Proszę mi to wyjaśnić.
-Jedziemy na komendę, tam wszystko Ci wyjaśnimy. -powiedział stanowczo policjant.

Na komendzie:

-Co ja tutaj robię?! - krzyknęła Julia od razu po przyjeździe.
- Zaraz to sobie wyjaśnimy. - wykrzyczał wysoki brunet.
Po wejściu do pokoju przesłuchań Julia zaczęła bardzo pocić się ze strachu. Po chwili do pokoju wszedł mężczyzna średniego wzrostu o blond włosach.
- Słyszałem, że nie przyznajesz się do tego co zrobiłaś! - powiedział podniesionym tonem mężczyzna
- Aleee, ja nawet nie wiem dlaczego tutaj jestem. - odparła dziewczyna.
- Tak? To ja Ci zaraz wszystko wyjaśnję. Wyjść wszyscy!! - krzyknął policjant.

Ciąg dalszy nastąpi...

Bạn đã đọc hết các phần đã được đăng tải.

⏰ Cập nhật lần cuối: Nov 30, 2016 ⏰

Thêm truyện này vào Thư viện của bạn để nhận thông báo chương mới!

Życie na szczycieNhững tác phẩm khiến độc giả say mê. Hãy khám phá bây giờ