..1..

106 5 3
                                        

Była raz dziewczyna. Nieszczęśliwie zakochana. Chłopak ją odrzucił więc pisze list. Podeszła, dała mu go i wybiegła ze szkoły. Pobiegła na plac zabaw gdzie poznała chłopaka. Napisała list i zostawiła go na huśtawce gdzie razem się kiedyś huśtali. Wzięła , zawiesiła i zrobiła pentle na sznurze. Wspieła się na konstrukcję i...

Zawisła

W tym samym czasie chłopak otworzył list i zaniemówił...
Napisała tam że nie ma siły dłużej nosić tego smutku w sercu

,,[...] pójdę i skończę to tam gdzie się zaczęło"

Gdy to czytał rzucił plecak i wybiegł.
Pan od wf był pod wrażeniem , przyznał że nawet on tak szybko nie biegał.

Gdy dobiegł do placu zobaczył ją.
Szybko rozerwał sznur uklęknął i położył dziewczyne na swoich kolanach. Nie oddycha

,,dlaczego dopiero teraz uświadomiłeł siebie że straciłem kobietę mojego życia!"

Krzyczał roniąc łzy. Powiedział głos z tyłu

,, nie płacz "

Odwrócił się I zobaczył najlepszą przyjaciółkę jej i jego.

Ale było za późno ...

Śmierci nie wolno ufać...Historias para obsesionarse. Descúbrelo ahora