każdy popełnia błędy, kochanie.
mniejsze, większe.
każdy jednak decyduje o naszym dalszym
życiu.
może to być mała, bądź ogromna zmiana.
zawsze może być tak, że ten najmniejszy,
okaże się tym najgorszym, zaś ten największy,
tym, który nie zmieni praktycznie nic.
co jednak ze zdradą?
czy to nie jest tak, że jest karana śmiercią? nie?
zależy, kochany mój.
na smierć zostaliśmy skazani, jednak wyrok zmieniono na życie dalsze.
tylko, co teraz?
co teraz będzie? popełniając tyle błędów,
jedno z nas pozostanie przy życiu, a któreś
z nas, pomimo zmiany wyroku, nie pozostanie.
kto to będzie?
wyprzedzę cię, tą osobą będę ja. tak, ja.
bo to ja jestem winna.
*napisane 31 grudnia 2017 roku*
YOU ARE READING
poematyczne ścierwo
Short Storywszystko co siedzi mi w głowie, ląduje tutaj w formie "poematów".
