Sans x frisk no more

23 1 0
                                        

To moja pierwsza opowieść więc proszę o wyrozumiałość ........................................................                                                            tak jak każdego dnia, wstalam z łószka w którym jak zwykle był sans(bo znim spałam ale jeszcze do niczego nie doszło;))

*jaki on przystojny kiedy śpi *.

Założyłam swoje kapcie, i poszłam do kuchni gdzie papyrus jak zawsze robił spaghetti.

-O!!!! Cześć frisk!! Dziś wielki papyrus zrobi spaghetti z Nowego przepisu!!!!

-Heh cześć papy, O jakim Nowym przepisie mówisz?
SPYTAŁAM ZACIEKAWIONA

-Toriel mi go dała:D

-Aaaa...  A jaki to przepis?
*jestem bardzo ciekawa przepisu ,bo nie widzialam kiedy toriel gotuję*

-Prawdziwy kucharz nie zdradza pszepisu!!!
#POWIEDZIAŁ Z DUMĄ

-Aha, rozumiem.... ładnie pachnie
*powachnelam spagchetii*

-Dzięki, to już jest dla mnie sukces!(odpowiedział ucieszony)

-Siema wszystkim

Odwruciłam się i zobaczyłam sansa.
Hej sans, jak się spało?

-Noooo powiedzmy że nie mogłem ,,zmrużyć oka"( sans zaczął dzień jak zwykle sucharem)

-No raczej (zaśmiałam się)

-Witaj sans...

Zobaczyłam toriel za sansem i jakoś dziwnie na siebie patrzyli

-Cześć mamo (przywitałam się)

-Eeehhh... (gdy toriel mnie zobaczyła szybko odzsuneła się od sansa)

-Dzieńdobry moje dziecko(toriel z opanowaniem mnie powitała)

-Tooo ja idę do Grillba(sans się szybko teleportował)

-O co tu chodzi?(byłam rozkojarzona)

-nie mam pojęcia i czym mówisz ( toriel przelręca oczmi)

-mhm....nie ważne, pójdę się przebrać z pidżamy i idę dołączyć do sansa(powiedziałam pokazując toriel że mam ją Na oku)

Kiedy weszłam do Grilllba uśadłam obok sansa

-O jesteś wreście(sans z uśmiechem mnie przywitał)

-Co chcesz?( Zapytał)

-Poproszę frytki(powiedziałam do grillba)

-Sans, jutro idę do azgarda,podobno on i gaster wiedzą jak przekonać ludzkich polityków że nie muszą się nas bać

-widzę , że będzie dużo papierkowej roboty hę?(sans się zaśmiał)

-oby nie (odpowiedziałam z uśmiechem)

I TAK NASTĘPNEGO DNIA......

wstałam i się spakowalam wszystkie potrzebne żeczy na powierzchnię papiery
Ubrania itp.

Pożegnałam się z paperusem i toriel.
I kiedy tak szłam przypomniałam sobie.*nie pożegnałam się z sansem*

Szybko pobiegłem do do domu sansa weszłam do jego pokoju ale......

Zobaczyła jak nagi sans i toriel są razem w łóżku  ( rozmawiali pewnie o Ty co robili...)

Kiedy sans mnie zobaczył stał się blady jak trup (właściwie to on jest trupem ale wiecie o co mi chodzi)

-F-frisk t-to nie tak jak myślisz ( ze strachem mi się chciał tlumaczyć)

Toriel zasłoniła się kądrą

-SAAANNNSSS!!!!!! J-JAK MOŻESZ MI TO ROBIĆ!?!?!!??!??!?!!?!!?!!

Wykrzyknełam przez łzy i złość szybko wzięłam waliske i uciekłam

-frisk czekaj!!! ( sans nie ruszając się z łóżka krzyknął)

Miałam łzy w oczach i tak biegłam i biegłam i zobaczyłam dom alphys, mocno zapukałam w drzwi

Kiedy Alphys otwożyła zobaczyła mnie placzacą a kiedy chciała cokolwiek powiedzieć to szybko ją przytuliłam w łzach a w domu powiedziałam jak i co się stało i razem ze mną płakała

Pozwoliła mi zostać w domu a  ja  całymi dnimi w głowie miałam to że nienawidzę sansa ale nie wiem jak się czuję to ,że to nie jego wina i tak jednoczesnie go kochałam i nienawidziłam

Alphys dała mi swój dawny pokój do spiewania (czyli dziwękochłonne ściany słuchawki mikrofon i instrumenty)
Powiedziała mi że tutaj śpiewała O tym jak bardzo  kocha undey.

I postanowiłam włączyć mikrofon i coś zaśpiewać i zaczęłam śpiewać  W stylu piosenki ,,I hate you,I love you" idelnie była dopasowana do mojej sytułacji i zaczełam śpiewać a kiedy alphys mnie usłyszała to zaczęła grać na instrumentach

Tylko np zamknijcie oczy wyobrascie sobie że to frisk śpiewa i momenty kiedy facet śpiewa się nie liczą [tak za kulisami to radzę posluchac tłumaczenia]

Potem powiedziała że ładnie śpiewam i pownna wyjść płytna i nie minoł mieśąc i już się stała przebojem podziemia i potem unday i mettaton się przyłączyły a kiedy sans u grillba usłyszał jej piosenke to się zalał łzami i powiedział

-muszę to naprawić

Nie Potrzebuję Cię SansStories to obsess over. Discover now