1

48 5 3
                                        

Godzina: 14:55

Wracałam do domu. Chciałam wrócić jak najszybciej, ponieważ musiałam napisać opowiadanie do szkoły. Niestety nie poszło tak jak chciałam bo zaczepiła mnie kobieta. Na oko miała trzydzieści lat.
Miała dosyć długie blond włosy i duże brązowe oczy, z resztą jej usta też były całkiem duże. Ubrana była w czarną wyzywającą sukienkę. Co ode mnie chciała nie miałam pojęcia. Poszłam z nią do jakiegoś dużego białego budynku. Zapewne każdy uzna, że zrobiłam źle.. Ale raz się żyje więc czemu miałabym nie pójść. Budynek ten okazał się być klubem. Nikogo tam nie było, gdyż był on otwierany o 21:30. Weszłyśmy chyba do jakiegoś gabinetu. Ściany były ciemne, duże czarne biurko i laptop. Krzesło biurowe - również czarne. W pokoju znajdowały się jeszcze trzy rośliny. Oprócz tego dwa duże okna, które były zasłonięte. Nie miałam pojęcia czego ode mnie chciała. Od zwykłej nastolatki.. Wkońcu zaczęła.

- Dzień dobry maleńka. Pewnie się zastanawiasz o co mi chodzi i tak dalej.. Ale zanim to powiem to się przedstawię. Nazywam się Petra Jefferson, mam dwadzieścia dziewięć lat i jestem właścicielką tego klubu. - Skończyła - A ty jak się nazywasz?
- Kate Wood. - Powiedziałam - Zastanawiam się, proszę pani, dlaczego mnie pani tutaj przyprowadziła.
- Mam dla ciebie propozycję. - Powiedziała kobieta

Propozycję?.. Ciekawe..

Zaczęła mówić o tej "propozycji", uznałam, że skoro mogę zarabiać dwadzieścia cztery tysiące na rok to warto. Więc się zgodziłam.
Powiedziała też, że wszystkiego o tej pracy dowiem się jutro. Mam do niej przyjść na 17:10.

Gdy się pożegnałyśmy, czyli powiedziałyśmy sobie " do widzenia" zaczęłam iść do domu.
~~
Wkońcu widzę dom. Po dwóch minutach weszłam do środka.
Oczywiście przywitałam się z rodzicami i młodszą siostrą. Moi rodzice mają trzydzieści siedem lat a siostra ma dziewięć. Po tym poszłam do swojego pokoju i zaczęłam odrabiać lekcje.
~~
Po godzinie skończyłam robić lekcje. Aktualnie jest godzina 18:03, więc uznałam, że pójdę się wykąpać. Wzięłam ze sobą czystą piżamę i bieliznę oraz ręcznik.
~~
Nalałam do wanny ciepłą wodę i płyn do kąpieli o zapachu róży. Zdjęłam ubrania i weszłam.
Po godzinie wyszłam. Wytarłam się ręcznikiem, założyłam bieliznę i piżamę.
Było po godzinie dziewiętnastej więc poszłam sobie zrobić kolację. Były to płatki. Po zjedzeniu włożyłam miskę i łyżkę do zmywarki. Rodzice oglądali jakiś film romantyczny więc się przyłączyłam. Gdy się skończył było około dwudziestej trzeciej. Poszłam po schodach do swojego pokoju, położyłam się na łóżku a chwilę po tym usnęłam.

Nowy dzień: sobota
Godzina: 12:39

Wstałam pięć minut temu. Nadal leżę w łóżku i myślę co miałabym robić w tej pracy. Po dziesięciu minutach wstałam i poszłam zjeść śniadanie, były to placki ziemniaczane. Po zjedzeniu włożyłam talerz do zmywarki. W tej chwili przybiegła do mnie siostra i przytuliła na dzień dobry. Odwzajemniłam uścisk i pocałowałam ją w czoło. Złapała mnie za rękę i zaprowadziła do salonu żebym obejrzała z nią jej ulubioną bajkę. Do swojego pokoju poszłam o 14:05, wzięłam czystą bieliznę, czarne rurki, białą bokserkę i czarną bluzę a skarpetki białe. Ubrałam się w łazience i na koniec umyłam zęby, zrobiłam lekki makijaż i włosy związałam w kucyk. Zrobiłam to w godzinę. Miałam jeszcze dwie godziny do wyjścia. Nie miałam co robić w domu więc poszłam na dwugodzinny spacer.
~~
Miałam pięć minut na dojście do klubu. Już po czterech weszłam do budynku. W soboty ten klub był otwierany o 17:30 a muzykę już było słychać jak się wchodziło. Gdy weszłam do pokoju z numerem "27" bo tam Petra kazała mi iść, zobaczyłam chyba z jakieś czterdzieści dziewczyn, niektóre wyglądały na trochę starsze ode mnie a niektóre na ten sam wiek. Trochę mnie zdziwił ten widok. Po paru sekundach Petra mnie zobaczyła i podeszła do mnie. Przywitałyśmy się mówiąc sobie "dzień dobry"

-Chodźmy do mojego gabinetu. Ty już idż a ja pójdę jeszcze tylko po dwie dziewczyny i do ciebie dołączymy - Powiedziała i odeszła.

No więc tak jak powiedziała to tak zrobiłam.

~~
- Mam być dziwką?! - Krzyczałam
- Nie to nie tak. Źle zrozumiałaś. - Tłumaczy Petra - Będziesz ich uwodzić, czasami wylądujecie w pokoju sam na sam ale nie będziesz się z nimi pieprzyć. Nie jesteśmy takie.
- No dobrze, załóżmy że już jestem z kimś w pokoju i co dalej? - Zapytałam.
- Wtedy się rozbierasz ale zostajesz w bieliźnie. Tylko pamiętaj muszą być pijani. Jak już będziesz w bieliźnie to robisz tak:

∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆
Do zobaczenia za tydzień
Poproszę o : ⭐⭐⭐
Zapraszam do komentowania 💪💪
Miłego dnia/wieczora 😘 <zależy o której czytasz 😂😂>
∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆∆

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Nov 06, 2016 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Killer GirlStories to obsess over. Discover now