CZĘŚĆ 1

13.4K 533 11
                                        


Prolog


Samolot z niewielką liczbą pasażerów unosi się wysoko ponad chmurami, w których kotłuje się burza. Co chwilę kabina jest rozświetlana piorunami. Stewardessa wyszła z kącika kuchennego prowadząc wózek zastawiony różnego rodzaju alkoholami podchodzi do najważniejszego pasażera staje dwa kroki od niego i grzecznie czeka. Ani myśli odezwać się, słyszała co stało się z jej poprzedniczką nieco narzucającą się pasażerom latającymi tym nieco specyficznym odrzutowcem.

- Nalej mi whisky, zostaw butelkę i lód. Resztę zabierz. – powiedział mężczyzna nie odrywając  wzroku od okienka samolotu. Stewardessa zrobiła o co ją poproszono i cicho odeszła. Mężczyzna był zamyślony, zapatrzony w burzę szalejącą znacznie poniżej wysokości lotu samolotu, wziął  szklaneczkę i umoczył usta w alkoholu. Potężny piorun rozświetlił niebo, samolot lekko zachybotał od siły wiatru, mężczyzna zerwał się z siedzenia upuszczając szklaneczkę, która rozbiła się. Jego oczy zmieniły kolor z odcieniu gorzkiej czekolady na krwisto czerwony. Wydał z siebie przeciągły, głośny i wściekły ryk, który rozbrzmiał i odbijał się od ścian odrzutowca. Upadł na kolana osłabiony uczuciem ogarniającym go, połączeniem nieznośnej tęsknoty z nadzieją. Z kabiny pilotów wypadł mężczyzna podobny do klęczącego, zatrzymał się dwa kroki od niego i patrzył wzrokiem przepełnionym niepokojem.
- Ojcze co się dzieje? – zapytał brunet. Klęczący podniósł głowę, otworzył zaciśnięte mocno powieki, spojrzał na stojącego chłopaka wzrokiem pełnym lat doświadczenia, bólu jak i odrobiny nadziei.
- Poczułem kogoś, kogo straciłem nadzieję, że spotkam kiedyś. – powiedział, podniósł się ciężko usiadł i znowu popatrzył za okno w burzę. Wziął butelkę whisky i pociągnął zdrowy łyk. Machnął ręką do bruneta aby odszedł skąd przyszedł. Dopiero jak usłyszał zamykające się drzwi od kokpitu pozwolił sobie na szeroki uśmiech. Przymknął oczy i skupił się aby namierzyć osobę do której  skierował słowa:
~Znajdę Cię, będziesz moja i zostaniesz ze mną do końca.~

Secrets of the beastHistórias para pegar e não largar. Descubra agora