Hej. Nazywam się Christine, ale wszyscy nazywają mnie Chrise. Mam 17 lat i chodzę do liceum. Jest rok 2175. Tak dla uściślenia. Mieszkałam w Berlinie, w Niemczech, ale niedawno przeprowadziłam się do Polski, do Warszawy. Dlaczego? Moi rodzice mają własną firmę, dlatego jestem bardzo bogata. Zwłaszcza gdy rodzice zamienili EURO na ZŁOTE. Z tego, co mówią moi znajomi z tej szkoły nieźle gadam po Polsku. Znalazłam tu nawet swoją drugą połówkę... Chłopacy twierdzą, że jestem ładna, przez co miałam kilka problemów z tutejszymi fejmami. Oczywiście dziewczynami. Zaprzyjaźniłam się z pewną Weroniką. Od tamtego momentu jesteśmy jak siostry. Widać że dobrze mi się układa w nowej szkole. JUŻ dobrze mi się układa...
Hejcia <3 Zapraszam do kolejnego rozdziału :* Jeżeli się podoba to dajcie gwiazdkę :*
