Początek choroby

16 0 0
                                        

-Cześć Adam- uśmiechajac sie w strone Adama z radością wykrzyczala Angelika
-Czesc Angela - odwzajemnil usmiech po chwili dodając- jak sie czujesz?
-Narazie nie gadajmy o tym - westchnela- a co chcesz na śniadanie? - spytala Angelika zmieniając temat
-Kochanie jest już 13 , nie zapomnij ,ze o 15:45 idziemy do psychologa -powiedzial
-Adam wiesz,ze nie lubie tam chodzic , jeszcze gdy przypisuje mi Dr. Hower te tabletki , po których boli mnie glowa
- Tlumaczylem Ci już chyba milion razy,że jeżeli nie będziemy tam chodzili regularnie i ty nie bedziesz brala tych tabletek to terapia nie przyniesie żadnych efektów!
- Masz racje , przepraszam pójde sie wykąpać przed tą wizytą
Adam podszedl do Angeliki , pocałował ją w czoło i klepną w tyłek mówiąc- Pośpiesz sie , bo nie bede na Ciebie wiecznie czekal- zmróżył oczy

Never give up Where stories live. Discover now