PrePsychoza

77 9 0
                                        


Pamiętam bieg.

Krople potu spływające po rozpalonej twarzy.

Bicie rozszalałego serca.

Pamiętam obłęd i amok.

Drzewa, sunące po obu stronach ścieżki. Wyciągające w górę korony i szeleszczące smętnie listowiem. Ich trzeszczące, stare korzenie, gdy próbowały mnie gonić. I rezygnację, gdy opadały z powrotem na ziemię, wprowadzając ją w drżący trans.

Pamiętam.

Szept Twoich słów osnuwający moje uszy. Mgiełkę naszych oddechów, błysk w Twoich oczach.

Pamiętam.

Gdzie jesteś?

Pamiętam autobus, zatłoczone siedzenia i ukradkowe spojrzenia wszystkich wkoło.

Pamiętam pociąg. Stukot kół o tory, pęd wiatru rozbijający się o moją wyciągniętą rękę.

Pamiętam, że Ciebie nie było.

Gdzie byłaś?

Gdzie jesteś? ✓Stories to obsess over. Discover now