♡Rozdział 1 Cz1♡

2 0 0
                                        

Victoria czekala w parku na przyjaciółki, jak każdego dnia roku szkolnego.

Znowu się spozniaja, głupie kretynki- powiedzialam Sama do siebie, gdy nagle poczułam smiechy za moimi plecami.
no tak, spoznialskie przyszly..
Przywitalam się z nimi, i poszłyśmy do szkoly.

xxx

Pierwsze dwie lekcje, na których miał się odbyć basen, zostały odwołane 3 klasy miały 2 godziny wolnego.
Tymczasem Victoria i jej przyjaciółki poszly na szkolne boisko, jak zwykle poobserwowac jakiś fajnych chłopaków.

Dziewczyny usiadly na boisku, w pierwszej chwili wzrok Victorii przykol wzrok Piotrka wysokiego, dobrze zbuwanego blonydna z 3B który ma z nia zajęcia basenu. Wcześniej nie zwracała na niego uwagi, może dlatego ze nigdy nie krecil się z jej kolegami?

Minęła pierwsza godzina, do Victorii i jej przyjaciółek podszedł Kuba, kolega z ich klasy który grał w pilke z Piotrkiem.

Dziewczyny, może zagracie z nami?- zapytał
Dziewczyny pokiwaly przecząco głowa i zaczęly się smiac, nigdy nie lubily grać w pilke, tymbardziej z własnej woli.
Kuba zaczal powoli odchodzić,
w ostatniej chwili odezwalam się

Kuba! Poczekaj!- krzyknelam głośno po czym chłopak się zatrzymał
ja mogę zagrać- powiedzialam z uśmiechem na twarzy
pomyślałam wtedy ze w jakiś sposób może Poznam Piotrka.

Gdy zerkałam na dziewczyny,  były w szoku.. Victoria grająca w piłkę... Tak..go na prawdę musiał być dziwny widok!😂

Chłopaki zaczęli wybierć osoby do drużyny, kurde
Kuba wybral mnie do swojej, po czym stwierdził ze dobrze gram.
Byłam z Piotrkiem w jednej drużynie, i o to mi tylko chodziło, reszta nie miała znaczeniaa

Byłam strasznie blisko niego,
momentami miałam motylki w brzuchu.. a ten jego usmiech..
Cudowny!

w przerwie, poszłam się napić.
podeszłam do dziewczyn.
Pierwsze co usłyszałam
"Ty Grasz w piłkę?
od kiedy?
co się z toba dzieje?"
tak, pewnie.
Niewiem czy miało być to chamskie, Ale zlałam to.

Gdy szłam pod bramkę gdzie stali chlopacy z drużyny, szybko podbiegl do mnie Kuba
Victoria, co sie stalo ze nagle zagralas? nigdy nie widziałem żebyś cwiczyla na wf, a tu w pilke grasz? - powiedział śmiejąc sie
no widzisz, czasem tak bywa, a warto spróbować czegoś nowego dla zabawy- rowniez się zasmial i poszliśmy grać.
był remis 2-2, no fajnie

przynajmniej była dobra zabawa.
No i teraz matematyka- pomyslalam

Pobieglam szybko po rzeczy do dziewczyn, Ale ich nie było, trudno wiedzialam ze znudzi im sie siedzenie tu. Wzięłam torbę i poszłam do Kuby i jego kolegów.

Cała drogę do szkoly słuchałam tylko o ich przypalach.. super ciekawe, kogo interesują jakieś przypaly?

Byliśmy przed szkołę zostało 10 minut do końca przerwy, Kuba i Bartek z którymi chodzę do klasy zostali przed szkola, Piotrek i jego kolega tez. Reszta weszla do szkoły.
Postanowiłam ze nie pojde teraz, zostałam.

Has llegado al final de las partes publicadas.

⏰ Última actualización: Aug 19, 2016 ⏰

¡Añade esta historia a tu biblioteca para recibir notificaciones sobre nuevas partes!

"Forever"Donde viven las historias. Descúbrelo ahora