~Wstęp~

19 3 0
                                        

   Siedziałem nad jeziorem i płakałem. To ja z nią zarwałem, ale mimo wszystko było mi smutno. Spędziliśmy ze sobą trochę czasu i chyba coś do niej czułem. Nie była to miłość, ani nawet przyjaźń – raczej przywiązanie. Tęskniłem za nią. Tęskniłem za poczuciem, że ktoś mnie kocha. Że ja kogoś kocham. To naturalne ludzkie potrzeby: kochać i być kochanym, a ja to straciłem przez własną głupotę.

Usłyszałem za sobą kroki, odwróciłem głowę i zobaczyłem Louisa – mojego przyjaciela z zespołu. Właściwie nie znaliśmy się, aż tak długo, bo około trzy lata, jednak od zawsze bardzo dobrze się rozumieliśmy. Oboje byliśmy sławni i wiedzieliśmy co to znaczy. Ufaliśmy sobie i mimo, iż tkwiliśmy w tym w piątkę, to właśnie jemu mówiłem wszystko.

- Czemu płaczesz? – zapytał, a ja szybko otarłem łzy. Nie chciałem, aby widział mnie w tak okropnym stanie.

- Wiesz o mnie i o...

- Tak – wszedł mi w słowo. – Ale to chyba nie powód, aby płakać - posłał mi pokrzepiający uśmiech. - Aż tak ją kochałeś?

- Nie, ja... po prostu tęsknię. Chyba. To dziwne. Nie kochałem jej, ale mimo to jest mi tak bardzo przykro.

- W pewnym sensie cię rozumiem, ale i tak uważam, że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem no chyba, że to kawa – powiedział na co oboje się roześmieliśmy, po czym usiadł obok mnie. – Miłość jest skomplikowana.

- Wszystko jest skomplikowane – rzuciłem i poczułem na sobie jego wzrok. Odwróciłem głowę w jego stronę, a on lekko się do mnie uśmiechnął. Chciałem to odwzajemnić, ale moja twarz odmówiła mi posłuszeństwa i pewnie wyszedł z tego jakiś grymas.

Zmrużył oczy, po czym jedną rękę położył na moim policzku, a drugą objął mnie w pasie i po chwili poczułem jego usta na moich. Zaczął mnie całować, a ja nie zastanawiając się długo odwzajemniłem to. Nie wiem dlaczego to zrobiłem. Chyba trochę brakowało mi czułości.

Całowaliśmy się już dłuższy czas. Może 3 minuty, a może pół godziny. Naprawdę straciłem poczucie czasu. I mimo, iż wiedziałem, że nie powinienem, bo przecież nie jestem homo i to w ogóle nie powinno się zdarzyć to żaden z nas nie mógł przestać. Nigdy nie myślałem, że mógłbym całować się z chłopakiem, tym bardziej z chłopakiem, który jest moim najlepszym przyjacielem, jednak to było naprawdę cudowne.

W tym właśnie momencie poczułem, jak Lou odrywa swoje usta od moich. Przez chwilę czułem się zdezorientowany, lecz kiedy spojrzałem w oczy Louisa i dostrzegłem w nich tyle miłości i pożądania, zrozumiałem, że to co się zdarzyło nie powinno mieć miejsca.

- Lou, czy ty...? - nie dokończyłem, bo jak to on miał w zwyczaju przerwał mi w połowie wypowiedzi.

- Nie, Harry. Chciałem cię tylko pocieszyć. Wolę dziewczyny i naprawdę jesteś jedynym chłopakiem jakiego całowałem. Przepraszam. To nie powinno było się zdarzyć.

- Ale się zdarzyło. Dziękuję Lou. – Spojrzał na mnie zdezorientowany. – Faktycznie tego mi było trzeba – dopowiedziałem, gdy spostrzegłem, że moje łzy już nie lecą.

- Zawsze możesz na mnie liczyć Hazza. Ale myślę, że teraz powinieneś zostać sam. Przemyśl sobie to wszystko jeszcze raz. Tylko nie płacz. Proszę – powiedział wstając, po czym, odwrócił się i zaczął iść w stronę wynajętego przez nas domku. Posłałem mu tęskne spojrzenie po czym spojrzałem na wodę i jeszcze raz pomyślałem o całym moim związku oraz o tym co stało się dzisiaj. Czy to napewno był tylko przyjacielski pocałunek? Czy coś takiego w ogóle istniało? Zawsze wydawało mi się, że nie, ale przecież jeszcze do dzisiaj myślałem, że nigdy nie pocałuję chłopaka. Życie naprawdę potrafiło nas zaskakiwać.

Zanim się spostrzegłem, moje oczy się zamknęły, a ja zasnąłem na plaży.

***

Cześć jest to mój pierwszy Larry fanfick, więc mam nadzieję, że będziecie wyrozumiali. Liczę, że jeśli będziecie mieli jakieś zastrzeżenia to je napiszecie :)
Rozdziały nie będą długie, bo całe ff też nie ma takie być, więc przepraszam, jeśli komuś to przeszkadza, ale nie zamierzam tego zmieniać. W oryginale całe ff było napisane jako jeden rozdział, więc to dlatego :)

Jeśli to czytacie i Wam się podoba to proszę dajcie gwiazdkę lub komentarz :)

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Aug 11, 2016 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Lou, I can't love youStories to obsess over. Discover now