We've updated our Content Guidelines.
Review the latest guidelines to keep sharing stories safely.

Rozdział 1

26 5 2
                                        

Dokładnie o godzinie 7.30 ciszę w domu Laury przerwał głośny dzwięk różowego budzika. Dziewczyna podniosła się z łóżka i spojrzała na zegarek. Spokojnie wstała z łóżka i ruszyła w stronę łazienki by doprowadzić się do porządku. Następnie zjadła kromkę z nutellą. Po 15 minutach była gotowa do wyjścia, zgarnęła tylko z biurka pamiętnik nowy, kupiony dzień wcześniej pamiętnik i ruszyła w stronę szkoły (miała 10 minut spokojnego spacerku). Gdy stała już przed drzwiami budynku za plecami usłyszała wołanie:
- Cześć Laura!!- to jej najlepsza przyjaciółka Marta
- Cześć!!- odpowiedziała dziewczyna i zaraz zaczęła opowiadać przyjaciółce o jej nowym pamiętniku
- Zobacz jaki śliczny- powiedziała pokazując przyjaciółce średniej wielkości książeczkę w twardej oprawie.
- Jest na prawdę piękny- powiedziała Marta, oglądając pamiętnik ze wszystkich stron.
Gdy Laura skończyła lekcje, zdecydowanym krokiem ruszyła w stronę domu. Chwilę po wejściu do mieszkania na stronach pamiętnika pojawił się pierwszy wpis:

Drogi Pamiętniczku!
Dziś rozpoczął się drugi semestr, ale ja nie mogę się doczekać dzisiejszej jazdy konnej. Niestety nie mam swojego konia, rodzice mówią, że nie stać nas na jego utrzymanie. Może dopisze nam szczęście i wygramy w Lotto Tak czy inaczej siwy koń już zawsze zostanie moim największym marzeniem.

Po odrobieniu lekcji Laura ubrała bryczesy i koszulkę z krótkim rękawkiem, na której widniał napis: "I LOVE HORSE". Wychodząc z domu chwyciła: bacik, toczek w którym znajdowała się para rękawiczek do jazdy konnej oraz skrzynkę ze szczotkami. Po 20 minutach była w stajni i czyściła swojego ulubionego konia Romadana. Gdy już go osiodłała, wsiadła na niego ruszyła z innymi uczestnikami jazdy na halę w której odbywały się zajęcia.
Pod koniec jazdy jak zwykle po Laurę przyjechali rodzice. Mama nagrała kilka krótkich filmików z galopem, a tata tylko podziwiał. Chwilkę po tym jazda dobiegła końca. I Laura ruszyła w stronę stajni by rozsiodłać Romka (skrót od imienia Romadan).
Gdy rodzina zapakowała się już do samochodu, mama powiedzała kierowcy (tacie) aby stanął przy budce Lotto, bo jest 10mln złotych do wygrania. Gdy Laura znalazła się już w swoim pokoju włączyła telewizor, ponieważ za 5 min rozpoczynało się losowanie. Trzymając w ręce kartkę z numerami które nadali wraz z rodzicami, usiadła na kanapie. Gdy prowadzący wylosował pierwszą, drugą, a następnie trzecią liczbę... Laura zamarła, ponieważ narazie wszystkie wylosowanie numery widniały na kartce trzymanej w ręku dziewczyny. I nagle:
- czwartą liczbą jest... - prowadzący trzymał Laurę w napięciu - 36! - powiedział
- narazie wszystko się zgadza - mruczała pod nosem dziewczyna
- Dalej wypada 13 - usłyszała dziewczyna.
Teraz Laura myślała tylko o jednym: aby szóstym numerkiem była 1.
-I......- mężczyzna zawiesił głos, a emocje dziewczyny sięgały zenitu- i 1!
- Jest! Jest! - Laura pobiegła do kuchni gdzie nic nie wiedzący rodzice pili kawę
- WYGRALIŚMY!!!!
- Co wygraliśmy? - rodzice chyba nie wiedzą o co chodzi!
- Wygraliśmy 10mln. złotych!!!!!
- Naprawdę?!- Rodzice najwyraźniej nie mogli w to uwierzyć.
-Taaak!!
Rodzina nie mogła pozbierać się ze szczęścia.
I tak tego samego dnia w pamiętniku pojawił się drugi wpis:

Drogi Pamiętniczku!!
To co wcześniej napisałam, to o Lotto spełniło się!! Jak myślisz, czy moje największe marzenie się spełni?

-------------------------------------------
Cześć!😉
I udało się napisać pierwszy rozdział!😉
Drugi niedługo, ale nie gwarantuję, że jutro😉

Magiczny Pamiętnik [Zawieszone]Stories to obsess over. Discover now