1.

102 6 2
                                        

Szłam sobie korytarzem w szkole . Dookoła mnie było ciemno . Na ścianach wisiały portrety morderców . Szłam i szłam . Nagle zatrzymałam się przy jednym z obrazów . W ramce był mój przyjaciel Wiktor . Zrobił zdziwioną minę ....ale bardzo powoli . Potem  zaczął krzyczeć jak przerażona baba . Obudziłam się o 4 rano . Koniec .

____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

To właśnie jeden z pojebanych snów . Czekajcie na więcej :3 Na razie 

Moje pojebane snyWhere stories live. Discover now