Jak na pierwszą noc w nowym domu bylo nieźle. Nie bolą mnie plecy a to ogromny plus w kierunku mojego kręgosłupa. Mój pokój narazie wyglada jak jaskinia, ale jak dodam troche swoich drobiazgów to mysle że bedzie przytulnie. Czy mi sie wydaje czy w rogu stoi jakis neandertalczyk? Nie to tylko moja wyobraźnia. Zdecydowanie musze go urządzić, i to jak najszybciej.
-Oliviaaaaa śniadanie!
Moment to która jest godzina? Spojrzalam na zegarek stojacy na parapecie i zaczęło sie bieganie po domu. A taki mialam dobry plan : wyprostowac wlosy , poszukac jakis dobrych ciuchów, dokladnie sie umalować no ale chyba nic z tego nie wyjdzie. Wbieglam po schodach i ruszylam w kierunku kuchni (tak wbieglam, moj pokoj znajduje sie nieco nizej poziomu).
Mmm swiezy zapach jajek o poranku . Uwielbiam sadzone. Oby były pomidorki - nie , nie było.
-witaj ojcze.
-Witaj najpiekniejsza córko pod słońcem. Nie nigdy wiecej tak nie mowmy.
-zgoda.- to było dziwne ale taki mamy humor no cóż.
Jakby ktos jeszcze nie zauważył mieszkam sama z tatą. Czesto sie przeprowadzamy ze wzgledu na jego prace. Jest on inżynierem i czesto kontroluje swoje miedzynarodowe projekty.
-ponieważ zaspalas sniadanie robisz sobie sama - powiedzial tata z wyniosłą miną.
--O nieeeeee..- nie dosc ze zaspalam to jescze to sniadanie, nie ma to jak wielkie wejscie w pierwszy dzien w nowej szkole , bo przecież na bank sie spóźnię.
-wychodzę paaaaaa !!! - uslyszalam krzyk z frontowych drzwi. No świetnie najlepiej niech mnie zostawi samą. Liczylam na to ze mnie podwiezie swoim batmobilem ale bede jechać autobusem. Czy wy tez tak macie ze wchodzicie do autobusu a ostatnie miejsca zajete sa przez gosci najwyższej klasy (czyt. Lumpy).
Zjadlam jakas bulke w biegu i pobieglam sie umyc. Wybiegajac z domu jak zwykle zapomnialam kluczy (jak ja potrafie oszczedzic czas) . Na moje szczescie zdazylam na autobus i dojechałam do mojego high school musical... zart , liceum zwykłe jak kazde inne. Łał budynek był ogromny , czułam ze napewno nie będę sie tu nudzić , ze spotka mnie coś niezwykłego..
YOU ARE READING
HIDDEN TRUTH
FanfictionOkres licealny nie jest łatwy, tym bardziej jeśli zmieniasz szkołę kilka razy w roku. Oliwia stara się sobie z tym poradzić, w nowym mieście poznaje pewne ,zupełnie inne od niej osoby z którymi jak sie okaże będą ją łączyć ciekawe i niespotykane dot...
