Obudziłam się w moim czarno - białym pokoju. Wszystkie ściany w nim były białe. Łóżko stało w roku na przeciwko okien. Przy nim stała czarna szafka w której było kilka książek i podręczniki oraz zeszyty do szkoły. Dalej przy oknach stało ciemne biurko,a na nim mały biały laptop. Posuwając się dalej stała malutka komoda. Nad nią wisiał telewizor. Dalej było kilka szafek, na których głównie stały zdjęcia i gdzie nie gdzie jakieś małe pluszaki. Na środku stał czarno biały stolik, a na nim doniczka z kwiatkiem.

Leżałam tak dziesięć minut kiedy przypomniałam sobie, że dzisiaj szkoła, a ja nie jestem przygotowana. Szybko podniosłam się z wersalki i wyciągnęłam z szafy jasne jensy z dziurami na kolanach i czarny T-shert. Szybko pobiegłam do łazienki. Tam zrobiłam lekki makijaż i poszłam na śniadanie.
- Cześć mamo.- powiedziałam szykując sobie coś do zjedzenia.
- Hej misiu- odpowiedziała, pośpiesznie całując mnie w policzek. - Idę do pracy. Patrycja już wyszła, a Dominik jeszcze śpi. Dzisiaj źle się czuje więc nie idzie do szkoły. - wyjaśniła zakładając czarne szpilki. - Pa. - pożegnała się zamykając drzwi.
Po zjedzeniu kanapek zostało mi piętnaście minut do odjazdu mojego autobusu. Spakowałam się i zeszłam na dół. Założyłam SuperStary i wybiegłam pośpiesznie da przystanek.
Miałam szczęście bo właśnie przyjechał autobus.
- Hejka. - przywitałam się z Andżeliką, obejmując ją.
- Siemka - odwzajemniła mój uścisk. Po dziesięciu minutach jazdy byłyśmy już w szkole. Schowałam rzeczy do szafki i poszłam razem z moją przyjaciółką pod klasę. Czekała na nas Julka.
- Ale się wleczecie - wszystkie zaczęłyśmy się śmiać. - Rozmawiałam dzisiaj z Leo. - dziewczyna uśmiechnęła się do mnie.
- O czym? - spytałam ciekawska.
- O tobie - zaśmiała się.
- O mnie?! Co mu powiedziałaś?! - zapiszczałam.
- Ciszej bo zaraz cała szkoła dowie się o tym, że go lubisz. - uciszyła mnie. - Spytałam czemu się z tobą nie umówi.
- Co?!
- No. On mi nic nie odpowiedział tylko sobie poszedł. - uspokoiła mnie.
- Kiedyś naprawdę cię zabiję - wykrztusiłam przez śmiech. Naszą rozmowę przerwał dzwonek na lekcję. Mieliśmy teraz matematykę. Najgorszy przedmiot ze wszystkich.
Leo♥: Siemka Ola ;) Co tam u ciebie?
Ja: Hejka. Dobrze, tak jak zawszę. A u ciebie?
Leo♥: Też ok. Mam do ciebie pytanie, ale nie spytam cię to przez telefon. Spotkamy się po lekcjach?
Ja: Jasne!
Leo♥: Jaką lekcję masz ostatnią?
Ja: Przyrodę.
Leo♥: Ok. Przyjdę po ciebie ;) Masz mi nie uciekać.
Ja: Będę czekać :)
Na tym skończyła się nasza rozmowa. Zadzwonił dzwonek i musiałam iść na kolejną lekcję.
Zajęcia ciągnęły jak guma, ale to mnie nie interesowało. Miałam się spotkać z największym ciachem w szkole! Po dzwonu wybiegłam z klasy jak szalona. On siedział na krześle wpatrując się we mnie z uśmiechem.
- Cześć - przywitałam się, a on ku mojemu zaskoczeniu na przywitanie przytulił mnie.
- Hej. Mam dla ciebie niespodziankę. - tym zaskoczył mnie jeszcze bardziej.
- Jaką? - spytałam.
- Gdy ci powiem to nie będzie niespodzianka. - zaśmiał się i poszedł na dół gdzie znajdowały się szafki. Wyciągnęłam torbę i poszłam w jego kierunku. Stał w drzwiach uważnie przyglądając mi się. - Chodź idziemy. - powiedział po czym złapał mnie za rękę. Poczułam jak na mojej twarzy pojawiają się rumieńce.
Po około dwudziestu minutach byliśmy pod moją ulubioną restauracją - Starbucks.
- To ta niespodzianka? - spytałam odwracając się w jego stronę.
- Nie - zaśmiał się. - Wszystko jeszcze przed nami. - uśmiechnął się i razem weszliśmy do budynku. - Co ci zamówić? - spytał, gdy ja siadłam przy stoliku.
- Mrożona Caffè Mocha - powiedziałam,
- Dobrze. Zaraz wracam. - odparł i zniknął w kolejce. Wyjęłam z kieszeni telefon i napisałam na Facebooku do dziewczyn.
Ja: Boże! Nie uwierzycie! Jestem z Leo w Starbucks'sie! 😍
Julka: Widzisz! Gdybym mu nie powiedział to w tym momencie była byś w domu i rozpaczała nad swoim życiem. 😂🔫
Ja: Na pewno by tak nie było. 😂 Ja kończę bo już tu idzie. Papatki. 😘
Napisałam ostatni wyraz a chłopak usiadł na przeciwko mnie.
---------------------------------------
To moja nowa książka. Mam nadzieję, że wam się spodoba. Co wydarzy się dalej? Dowiecie się w środę ;) Zapraszam do zagłosowania i do skomentowania.
YOU ARE READING
I'll always be with you baby
Teen FictionOla to 13 letnia dziewczyna o pięknych długich blond włosach i ślicznych brązowych oczach. Ma ok. 158 cm wzrostu. Jest bardzo lubiana. Chodzi do pierwszej gimnazjum. Andżelika i Julka to jej najlepsze przyjaciółki. Andżelika to brązowo włosa dziewc...
