Był poniedziałek, jak zwykle wstanie z łóżka było dla mnie istną katorgą. Kiedy jednak już zebrałam w sobie siły i wyszłam z pod kołdry, mój telefon wydał z sobie dźwięk przechodzącej wiadomości. Przyznam lekko mnie to zdziwiło, ponieważ Alice moja najlepsza przyjaciółka była za granicą na wycieczce. Jak już napisałaby na Facebook'u, a chłopacy są zbyt leniwi żeby wstać o 6:25 rano.
Odblokowałam telefon i przeczytałam wiadomość.
Nieznany-Witaj Księżniczko, Miłego dnia :*
Ja-pomyliłeś numery.
Nieznany-Uwierz kochanie wiem do kogo pisze ;)
Dobra... To było dziwne jakiś koleś o 6:25 rano życzy mi miłego dnia i w dodatku nazywa mnie KSIĘŻNICZKĄ.
Poszłam do łazienki szybko się ogarnęłam i ubrałam. Dzisiaj postanowilam ubrać zwykle podarte spodnie i szary crop top z dłuższym rękawem. Lekko się pomalowałam i zeszłam na dół gdzie czekały na mnie pięknie wyglądające naleśniki z owocami, polane syropem klonowym. Obok talerzyka ze śniadaniem stał kubek z cieplutką herbatą. Szybko wzięłam się za jedzenie i picie. Kiedy już skończyłam odłożyłam talerzyk i kubek do zmywarki i pognałam na przystanek.
W szkolę ogólnie chłopacy nazywali mnie ,,chodzącą pięknośćą" ale niezbyt mnie lubili woleli dziewczyny bardziej odważne i łatwe. Ja nie byłam taką i nie chciałam się zmieniać, Al pojechała do Polski do swojej rodziny na 2 tygodnie, nie wiem jak dam radę tyle bez niej wytrzymać ale muszę.
-Hej mała- odwróciłam się a tam ujrzałam Sean'a. Uśmiechnęłam się na jego widok
-Hej duży- lubiliśmy tak do siebie mówić. Sean to mój przyjaciel, znamy się od podstawówki, razem zawsze organizowaliśmy konkurs kto szybciej zbuduje zamek z piasku.
***********************************
Hej kochani to mój pierwszy rozdział mojego pierwszego w życiu ff więc proszę o wyrozumiałość. Mam nadzieję, że moja praca nie pójdzie na marne i spodobają wam się moje rozdziały ^^
YOU ARE READING
Why Not Me ??
FanfictionRose od pewnego zdarzenia w jej życiu jest bardzo nieśmiałą i tajemniczą dziewczyną. Nie lubi zawierać nowych znajomości zawsze trzyma się swoich przyjaciół, na których wie że może polegać. A co jeśli okaże, się że jeden z tych ,,popularnych" ze szk...
