Rozdział 1

43 0 5
                                        

-Ale tato ja nie dam rady-powiedziałam mu sfrustrowana
-kochanie jasne że dasz to tylko szkoła-odparł-Wyjeżdżamy za tydzień.Spakój wszystko co ci będzie potrzebne, i nie bierz zbędnych rzeczy. -powiedział mi-Dobranoc-i pocałował mnie w czoło i poszedł do swojej sypialni
(Tak tylko swojej ich mama zostawiła ją i tatę jak miała 6 lat. Mało z tego pomięta. dop. autora)
Poszłam do pokoju lecz nie zamierzałem zasypać bo, noc była jeszcze młoda. Wzięłam komputer i otworzyłam fanfik który właśnie czytałam. Ostatnio tak mnie wciągnęła to historia że przeczytałam wtedy całą opowieść.
Dokładnie tydzień później o 19:30 wyjechaliśmy z domu by zawieźć mnie do kampusu.
Całą drogę rozmawiałam z tatą o jego pracy (tata pracował w agencji marketingowej dop. autora) Mówił że jego praca jest pieprzona i że ma jej dość choć wiedziałam że mówi tak bo nie mogą pozyskać nowego produktu.
-spokojnie tato to wylko praca.Nie ma co się denerwować-odparłam na jego przekleństwa.
-wiem córciu ale moja praca jest ciezka-powiedział

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Wiem że rozdział był krótki ale mam nadzieję że wam się rozdział podoba☺

MeimeStories to obsess over. Discover now