Rozdział 1 - Da Pan radę?

153 9 4
                                        

Dziewczynka. 5 latek. Sama, samiutka na ulicy w Warszawie. Stolicy Polski. Nie ma nikogo, przynajmniej tak mi się zdaje.

-Cześć mała.. Kornelia tak? Dobrze pamiętam? - powiedział starszy mężczyzna do małej Kornelii.
-Dzień Dobry, widzę pana tutaj już 3 raz ciągle się pan zatrzymuje i nawet nie pamięta mojego imienia.. Ale to nic, dziękuję że wogóle się ktoś zatrzymuje..
-Chodź zaprowadzę Cię gdzieś, gdzie będziesz bezpieczna..

25 minut później.. (przy domu dziecka)

-To tutaj - powiedział uśmiechnięty mężczyzna.
-Dom Dziecka?! Nie. Ja tam nigdy nie wrócę!- Powiedziała dziewczynka ze łzami w oczach..
Kornelia uciekła..

*21:45* (przed domem mężczyzny)

Mężczyzna zauważa dziewczynkę pod domem..
-Kornelia? Kornelia! Stój! - krzyczał zdenerwowany, ale i ucieszony mężczyzna..
Wziął rower i pojechał za Kornelią.

Pierwszy Rozdział skończony.
Mam nadzieję że wam się spodoba Książka..

BezdomnaOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz