(...) Gdy po raz pierwszy go zobaczyłam, serce latało mi jak szalone. Szedł haremem, a wtedy coś kazało mi go przywołać, krzyknąć: "Sułtan Sulejman!" I, gdy podszedł do mnie, pierwszy raz poczułam jego oddech na sobie, jego jaskrawoniebieskie oczy patrzyły na mnie z pokorą. (...) Teraz jestem sułtanką. Sułtanką Hurrem. Najpoteżniejszą, najpiękniejszą z Sułtanek. Hurrem. Leżę na wielkim łożu w największej komnacie, kiedyś była ona wielkiej Sułtanki Matki. Lecz nawet ona nie była w stanie mnie pokonać, zginęła, razem z innymi wrogami. (...) Jestem matką piątki dzieci padyszaha mojego serca. Pięknej sułtanki Mihrimah oraz książąt, Mehmeta, Selima, Bajazida i mojego najmłodszego synka - Cihangira. Został on niemożliwie dotknięty przez los, przez moje grzechy, życie go nie oszczędziło. Jest on niepełnosprawny, ma garba. Przez Cały czas obwiniam siebie to, co go spotkało. Biedy Cihandzir. (...)
(...) Weszłam do komnaty Sułtana. Jak zawsze ciepło przyjęta. Mihrimah prosiła mnie abym nie wydawała jej za Rustema, ale niestety muszę to zrobić, aby wzmocnić siebie i nas. Chociaż, i tak jestem już bardzo silna. Nadal jestem zagrożona, Mahidevran nadal żyje i może zaatakować. Ślub ma się odbyć w najbliższy czwartek, przyszlam właśnie porozmawiać o przygotowaniach. (...) Rano, po mile spędzonej nocy wyszłam z komnaty Sulejmana i udałam się do haremu...
KAMU SEDANG MEMBACA
Losy Hurrem
RomansaDzień dobry, witam cię w mojej opowieści. Niektórzy może już zorientowali się że piszę o serialu "wspaniałe stulecie". Zacznę od tak jakby środka, ponieważ dla mnie to co jest na początku jest zbyt nudne. Piszę to wszystko tylko dla mojej rozrywki...
