Sześć miesięcy wcześniej.
-Posłuchaj umiesz już bardzo dużo byłaś z nami wiele razy na akcji rozeznajesz się w terenie . Jestem z siebie dumny-powiedział Oliver*
-Jesteś bardzo skromny kochanie-rzuciła Felicity-Będę za tobą tęsknić.
-Ja za tobą też. Zresztą za wami wszystkim.-powiedziałam i przytulilam ją .
-Znajdz sukin...-zaczęła Thea
-Thea!!!-upomniał ja brat
-I skop mu dupe
-Jasna sprawa-uśmiechnęłam się i przytulilam dziewczynę
-Do zobaczenia kochani.-pozegnalam się że wszystkim i wyszłam z'bazy'
-Jedziemy skarbie ? -zapytał tato
-jedziemy
Teraźniejszość:
-Skarbie. Toleruje to że się scigasz toleruje to że przestałaś śpiewać i tańczyć toleruje że po treningu u Olivera rozwalilas trzy worki treningowe, ale ile razy jeszcze będę odbierał się z komisariatu za jakąś choleeną bójkę ??
- Gdyby mnie nie sprowokował nie było by problemu.
- Gabbs jeszcze trochę odkryją że bierzesz udział w nielegalnych wyścigach. Miami jest duże ale nie na tyle żeby cię nie złapali.
-Rozumiem będę grzeczna obiecuje.- W tym momencie mój tato dostał telefon. Pewnie z pracy także nic ciekawego.
Kolejna cudowna rozmowa z tatusia z córeczką. Najpierw wysyła mnie do Star City na trening a teraz narzeka. Wszystko wina Andrew McCowela. Pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj.
Miałam 15 lat. Szłam sobie spokojnie szkolnym korytarzem. Wtedy zaczepił mnie jeden z maturzystów. Ethan Night. Oczywiście jeden z popularsow. Najlepszy kumpel kapitana drużyny futbolowej. Kolejne z największych ciach w szkole. Marzenie każdej dziewczyny w mojej szkole. No cóż moim marzeniem też oni byli. Właśnie-byli. Do pamiętnego dnia.
Jak już mówiłam szlam sobie spokojnie szkolnym korytarzem. Wtedy zaczepil mnie Ethan.
-Gdzie się tak spieszysz księżniczko??
-Książkę piszesz???-chłopak skinął głową
-To omiń rozdział i pisz dalej, a teraz zejdź mi z drogi.
-Możesz nie być suką?
-Możesz nie być idiotą?Widzisz obie opcje są nie możliwe.
-Dobra koniec gadki-szmatki...-powiedział i przerzucił mnie sobie przez ramie. Zaczęłąm piszczeć i krzyczeć najgłośniej jak potrafiłam, ale to nic nie dało.
Chłopak pokierował się ze mną do toalety męskiej na tym właśnie piętrze. Zaczął mnie dotykać, a ja zaczłąm płakać. Potem przyszedł mój wybawca. Cudowny Andrew McCowel. Wolałabym tamtego dnia zostać zgwałcona, aniżeli to on miałby mnei uratować.
Po tych właśnie wydarzeniach tato wysłał mnie na rok do Star City. Nauczyłam się tam wszystkiego żeby odegrać się na Andrew za to wszystko co zrobił.
Po kilku minutach wróciła mój tato.
-Jedzimy???
-Tak...
**********
Kochani witam w nowej książce. Pewnie zauważyliście że fabuła będzie zupełnie inna nic poprzednia.😀😀
*Oliver- jest to postać ze świetnego serialu Arrow. Imiona i nazwiska bohaterów serialu będą się często przewijac przez książkę.
Życzę miłego czytania 😊
YOU ARE READING
I'm Not Just A Bad Girl
Teen FictionGabby to młoda brunetka, która po raz kolejny ze względu Na pracę ojca musi się przeprowadzic. W nowym mieście poznaje Nathana, typowego szkolnego bad boya, który nie bawi się w związku. Co jeśli te dwa ogniste charaktery się spotkają ? Czy uda im...
