Ludzie przechodzą, zostawiają nas na krawędzi, pozwalają nam upaść. Jest wiele typów ludzi, jednak wszyscy jesteśmy tacy sami. Każdy mają swoją historię, mimo wszystko każda ma takie samo zakończenie. Wszyscy na końcu swojej historii umieramy, zostawiając za sobą tylko miejsce na cmentarzu. Po co więc się tak angażować w życie? To i tak zakończy się marnie zarówno dla mnie, jak i dla ciebie. Nieważne co w życiu osiągniemy. Nikt się szczerze nie uśmiechnął na łożu śmierci. Wiedział, że ciemność osiągnie ich umysł. Wiedział, że nic nie ma po drugiej stronie. Wiedział, że to koniec.
Wkładając słuchawki do uszu, weszłam ostatnią górkę przede mną, dając ponieść się Coldplay.
so if you love someone
you should let them know
oh, the light that you left me will everglow
Uniosłam ręce ku górze, robiąc to samo z głową. Czułam jak wiatr rozwiewa moje włosy na wszystkie możliwe strony. Miałam przed oczami widok na małe lampeczki, które usiłowały oświetlić miasto.
Miasto, które jest przede mną, to moje serce, a te wszystkie latarnie to nadzieja. Powiedzmy więc, że to miasto to królestwo. Bo przecież moje serce to królestwo, prawda?
↓UWAGA↓
Wszyscy bohaterowie są fikcyjni, ich kanały na YouTube nie istnieją.
story by: ilysmmcx
Wszelkie Prawa Zastrzeżone©
CZYTASZ
KINGDOM | joe sugg&jodie comer
FanfictionUWAGA FANFIC MOŻE ZAWIERAĆ WULGARYZMY O malutkim Joe, malutkiej Ana i malutkim świecie, czy coś.
