1.

468 25 10
                                        

01.03.2016
Los Angeles

Akcja: pokój Rachel Bronie

2 miesiące temu założyłam sobie Twittera. Bardzo szybko stałam się rozpoznawalna na social media. To na pewno zasługa tego, że moje tweety związane są z dawaniem dobrych rad, otuchy do życia itd.

Rano dostałam pewną wiadomość od konta które miało 0 obs, 0 tweetów i dosłownie 0 informacji o użytkowniku prowadzącym to konto.

Brak avka, jedynie nazwa: LoqeySt

Od: LoqeySt

Hej, mam do ciebie prośbę. Odpisz mi.Wiem, że to dla ciebie będzie głupie jeżeli to przeczytasz, ale tylko tego od ciebie oczekuje. Nawet jedną zwykłą kropkę. Bardzo proszę, będę zaszczycony.

No coż? Chyba nie mam wyjścia, a co mi tam:

Do: LoqeySt

Hej. :)


×××

Witam Was kochani w nowym opowiadaniu, które mam już skończyć na 110% :)

Możliwe będzie, że te pierwsze rozdziały będą dodawane co drugi dzień, gdyż nie będą miały więcej niż 200 słów.

Co do książki "Zakazany" to musiałam ją tak jakby "usunąć" z powodu tego, że Wattpad mi zaszwankował i usunął kilkadziesiąt rozdziałów.

No to tyle, miłego czytania następnych rozdziałów ♡

A key message. || C.Kimberly ||Where stories live. Discover now