Rozdział 1 Atak cytryn

73 4 1
                                        

Hej to ja nazywam się Szymon i właśnie idę do szkoły.

 he Olgierd co to jest?

to jest urządzenie do sprawdzania czy coś rusza się pod ziemią.

Nagle urządzenie zaczęło pikać pi pi pi pi pi pi pi po dzwonku wyszliśmy ze szkoły i kopaliśmy w dół  Olgierd znalazł coś żółtego to cytryna nagle z nieba przyleciały cytrynowe statki zaczęły strzelać kwasem i miały miecz komara. Olgierd powiedział wiać!!! ale Olgierda strzeliła cytryna w piśorek 

 Olgierd ty masz cytrynowy piśorek! 

 Szymon 

 co

 chcę mi się siku sikaj na cytryny

 ok

 mamy 28 cytryn z głowy 

I zaczęliśmy atakować z pistoletu...

Atak cytrynTempat di mana cerita hidup. Terokai sekarang