Hej jestem Lili, mam 18 lat i jestem w trzeciej klasie liceum. Szczerze mówiąc nie wiem jak dotarłam do klasy maturalnej ze średnią powyżej 4, nigdy nie zaglądając do książek. Od roku prowadzę kanał na YouTube i przez ten czas wstawiłam parę filmików. Swoje inspiracje czerpie od YouTuberów z Canady i Californi. Najczęściej oglądam O2L, które niestety rozpadło się kilka miesięcy temu, ale dobrze że Kian i JC mają wspólny kanał.
Mieszkam w Warszawie od ponad 6 lat, lecz chce studiować i zamieszkać w innym kraju, a najlepiej gdzieś w USA.
Razem z moją przyjaciółką Magdą (ale mówię na nią Meg) zaraz po maturze chcemy się wybrać gdzieś na wakacje, żeby zapomnieć chociaż na moment o szkole. Jutro mamy pierwsze matury.
"hey Lil kupić coś przed przyjazdem do Ciebie?" dostałam wiadomość od Meg. Przyjedzie do mnie żeby przypomnieć sobie lektury z polskiego i obejrzeć film.
"możesz kupić popcorn" odpisałam i poszłam poszłam ogarnąć swój pokój
Po 10 minutach pokój był czysty. Poszłam do kuchni i przygotowałam miskę na popcorn. Do drzwi zadzwonił dzwonek i do domu weszła Meg. Znamy się od dawna więc wchodzi jak do siebie.
-Lili!! ya little poo tęskniłam za Tobą!!-krzyknęła wchodząc do kuchni rzucając we mnie popcornem.
-Meg idiotko wczoraj przecież się widziałyśmy.- powiedziałam -Weź miskę i popcorn i chodź do pokoju.
-Oki doki. A tak w sumie to muszę Ci jeszcze o czymś powiedzieć.
-O czym dokładniej?-spytałam kładąc rzeczy na stoliku
-Powiem Ci jak skończymy powtarzać!-powiedziała próbując ukryć uśmiech na twarzy.
-Magda!!-krzyknęłam
-Nie ma opcji, żebym teraz ci o tym powiedziała! Masz i mów co wiesz.-powiedziała podając mi materiały z polskiego
Po godzinie powtórzyłyśmy już wszystkie lektury. Odłożyłam materiały, wzięłam laptopa i zaczęłam szukać filmu.
-Meg miałaś mi powiedzieć o czymś... -przypomniałam jej.
-A właśnie... Chyba załatwiłam nam mieszkanie na wakacje!!!-powiedziała podekscytowana skacząc po łóżku
-Co?! Jak?! Gdzie?! Kiedy?!-pytałam krzycząc zszokowana
-Los Angeles California!!! Od czerwca do września!-piszczała
-Dziewczyno jesteś niemożliwa! U kogo?-zaczęłam się śmiać
-Moja ciocia chce przyjechać do Polski na rok od końca maja i daje mi klucze do mieszkania!!
-Co kur*a?!- spytałam zdziwiona- are you for real?!!
-No tak!
-O mój Boże.... Dziewczyno... Jesteś genialna!! - Krzyknęłam przytulając dziewczynę.
-Wiem. Genialna Meg to ja! - Mówiła wskazując kciukami na siebie.
-Dobra dobra haha, wybierz jakiś film.-Powiedziałam do przyjaciółki, po czym wsypałam popcorn do miski.
-Wybrałam horror. Może być?-zapytała.
Przeniosłam na łóżko popcorn i usiadłam koło Meg.
-Pewnie! Słyszałam że jest dobry.-powiedziałam i położyłam miskę z popcornem między nami.
Usiadłyśmy wygodnie i zaczęłyśmy oglądać film. Mój telefon zawibrował. Dostałam powiadomienie z Twittera, że JC właśnie coś napisał. Spojrzałam na telefon i okazało się że razem z Kianem i Josephem przenoszą się do Los Angeles. "Fuuuck, ale byłoby zajebiscie spotkać swojego crusha na wakacjach"pomyślałam, po czym odłożyłam telefon i zajęłam się oglądaniem filmu.
~pierwszy rozdział. Mam nadzieję że reszta będzie lepsza. Piszcie co myslicie na temat pierwszego rozdziału. Wezmę pod uwagę wszystkie komentarze :3 nowy rozdział na dniach ;)
CZYTASZ
Life Goals
FanfictionPoczątkująca YouTuberka zmęczona życiem w Polsce, spotyka wspaniałych ludzi na innym kontynencie.
